W samym sercu Nowego Sącza trwa trzydniowe święto jesieni – Nowosądecki Jarmark Jesienny. Pogoda nie rozpieszcza, jednak w tym samym momencie idealnie wprowadza w nostalgiczny i ,,upiorny” klimat tej pory roku. Warto zatem wybrać się na spacer i odwiedzić sądecki rynek.
– Niestety nie rozpieszcza nas pogoda, natomiast mamy moc atrakcji dla całych rodzin. I nie tylko dzieci, ale również dorosłych. Zapraszamy na warsztaty czekoladowe, które trwają od dzisiaj do jutra włącznie. Mamy kolejkę Drago, mamy strefę dmuchańców, która będzie czynna dopiero jutro, jak już pogoda nam się uspokoi. Poza tym oferujemy mnóstwo stoisk. Oczywiście, nie tylko z rękodziełem, ale również z pysznym jedzeniem – zachęca Katarzyna Kwiatkowska, organizatorka Nowosądeckiego Jarmarku Jesiennego.
Święto jesieni trwa do jutra włącznie, a na Sądeczan czeka jeszcze wiele atrakcji. Najmłodsi mogą spróbować swoich sił w tworzeniu magicznych eliksirów, robieniu glutków czy lasu w słoiku. Z kolei na łasuchów czekają stoiska z wyrobami lokalnymi – wędlinami czy świeżym chlebem. Oprócz tego stoły uginają się pod nadmiarem różnego rodzaju słodyczy.
Na niedzielę zaplanowana jest również parada słowiańska oraz fire show, które szumnie zakończą Nowosądecki Jarmark Jesienny. Warto zatem wybrać się na spacer i odwiedzić sądecki rynek.
Czytaj też: Zwolennicy budowy ,,sądeczanki” apelują do urzędników. Powstała petycja w tej sprawie











































































































































































































































