Miliony zgłoszeń na numer alarmowy. Prawie połowa to alarmy fałszywe [film]

Wczoraj (11. lutego) obchodziliśmy Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Z tej okazji Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało specjalny film o pracy operatorów w Centrach Powiadamiania Ratunkowego. W Polsce działa 17 takich punktów, a pracuje w nich łącznie niemal 1200 osób. Niestety, prawie 45 procent połączeń alarmowych, które odbierają dyspozytorzy to zgłoszenia fałszywe. 

W ubiegłym roku operatorzy pracujący w Centrach Powiadamiana Ratunkowego w całej Polsce odebrali blisko 19 milionów zgłoszeń na numer alarmowy 112? Najwięcej połączeń, spośród wszystkich 17 działających w naszym kraju centrów, zarejestrowano w Katowicach, Poznaniu i Radomiu. Okazuje się, że najczęściej dzwonimy pod numery alarmowe w czerwcu, lipcu i sierpniu, a najbardziej pracowite dla dyspozytorów godziny występują między godziną 13 a 19. Średni czas oczekiwania na odebranie połączenia alarmowego nie przekracza 10 sekund.

Niestety, jak informuje MSWiA, prawie 8,5 mln zgłoszeń, czyli blisko 45 procent wszystkich, stanowiły zgłoszenia fałszywe. Choć ich odsetek zmniejszył się o ponad 2 procent w stosunku do lat ubiegłych, to wciąż jest to ogromna liczba połączeń, które niepotrzebnie blokują linię, służącą ratowaniu zdrowia i życia.

MSWiA zdradza też, że w tym roku ruszy pilotażowa aplikacja mobilna umożliwiająca wysyłanie zgłoszeń alarmowych na numer 112. Ma ona pomóc osobom głuchym i niedosłyszącym w skutecznej komunikacji z operatorami numeru alarmowego. Aplikacja pozwoli też na wysyłanie zgłoszenia z prośbą o pomoc, w przypadku gdy zgłaszający nie jest w stanie wykonać połączenia głosowego.

W krótkim filmie, który zamieściliśmy poniżej, operatorzy CPR w Radomiu opowiadają o swojej pracy.

 

źródło:MSWiA

fot. ilustr. pixabay

WIŚNIOWSKI3

Wypowiedz się w tej sprawie