Mieszkańcy chcą wstrzymania działalności spółdzielni. Mają dość życia w smrodzie

OSM Nowy Sącz

Mieszkańcy osiedla Przetakówka, a w szczególności ulicy Warzywnej nie chcą dłużej czekać na działanie Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Nowym Sączu. Zamierzają pójść do sądu i domagać się natychmiastowego zamknięcia spółdzielni do czasu, aż zostaną zamontowane urządzenia, które mają zlikwidować wydobywający się z oczyszczalni smród. – Od kwietnia słyszymy, że za trzy tygodnie poprawi się sytuacja, a mamy październik – grzmią mieszkańcy.

Pani Bożena Przybylska od 14 lat mieszka na osiedlu Przetakówka. Smród, który pojawił się w kwietniu br. nie daje jej normalnie funkcjonować.

– Odór uniemożliwia oddychanie, a nawet wyrywa ze snu, nie wspominając już o jedzeniu. Proszę sobie wyobrazić jaki to musi być zapach, że wyrywa ludzi ze snu  – zaznacza sądeczanka.

Cierpliwość mieszkańców wyczerpała się. Sprawa trafiła do kancelarii adwokackiej. Prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie.

– Ponieważ działalność spółdzielni okazała się nadmiernie uciążliwa, mieszkańcy w tej chwili mobilizują się do wystąpienia w wnioskiem do sądu o natychmiastowe wstrzymanie działalności OSM w trybie zarządzenia tymczasowego – mówi Bożena Przybylska.

Zaznacza również, iż nie tylko odór jest problemem, ale także zanieczyszczone ścieki, które dostają się do Dunajca.

Interwencje mieszkańców

Mieszkańcy kilka miesięcy temu sprawę zgłosili do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a końcem sierpnia – do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Kontrola ARiMR została przeprowadzona w okresie 8-24 września br. w związku z podejrzeniem wystąpienia nieprawidłowości dotyczących pomocy finansowej przyznanej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej. Takie informacje ARiMR otrzymała od mieszkańców Przetakówki. Podejrzenia nie potwierdziły się.

,,Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przeprowadziła (…) kontrolę dotyczącą poprawności wykorzystania środków publicznych otrzymanych przez ten podmiot na realizację projektów w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Kontrola nie wykazała żadnych nieprawidłowości w tym zakresie” – zapewniają przedstawiciele Departamentu Kontroli Wewnętrznej ARiMR w Warszawie .

Sądeczanie poprosili również o pomoc prezydenta miasta Ludomira Handzla. W odpowiedzi gospodarz miasta przypomniał im, iż właściwym organem w sprawie kontroli w OSM jest Małopolski Inspektor Ochrony Środowiska w Krakowie. Jednocześnie wystąpił do MWIOŚ o podjęcie skutecznych działań i egzekwowanie stwierdzonych naruszeń.

Kontrola WiOŚ

Jak już informowaliśmy (TUTAJ), niezapowiedziana kontrola oczyszczalni ścieków przemysłowych eksploatowanej przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską przeprowadzona była w okresie 29 czerwca – 26 lipca br. W dniu jej rozpoczęcia pobrana została do analizy próbka ścieków oczyszczonych odprowadzanych do Dunajca.

,,Analiza pobranej próbki wykazała przekroczenia w zakresie zawartości zanieczyszczeń: BZT5, ChZTCr, zawiesina ogólna, substancje ekstrahujące się eterem naftowym w stosunku do wartości dopuszczalnych określonych w posiadanym przez OSM pozwoleniu wodnoprawnym. W trakcie kontroli stwierdzono również inne naruszenia, które jednak pozostają bez wpływu na uciążliwość odorową (niesprawny przepływomierz oraz stosowanie nieprawidłowego wzoru dokumentu)” – przekazała w korespondencji z naszą redakcją Magdalena Gala, rzeczniczka Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie.

Pracownica WIOŚ podkreśla, iż kontrola w zakresie zagospodarowania osadów ściekowych wytwarzanych w procesie oczyszczania ścieków nie wykazała naruszeń. Jednak w związku ze stwierdzonymi w trakcie kontroli wyżej wymienionymi naruszeniami, osoba odpowiedzialna ukarana została mandatem karnym. Obowiązkiem właściciela oczyszczalni jest przywrócenie instalacji do pełnej sprawności, co powinno skutkować ograniczeniem uciążliwości zapachowej. W związku z tym MWIOŚ zarządzeniami pokontrolnymi zobowiązał prezesa spółdzielni do usunięcia stwierdzonych uchybień.

,,Ponadto do organu, który udzielił Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków do środowiska skierowane zostało wystąpienie informujące o ustaleniach kontroli wraz z wynikami przeprowadzonych analiz” – informuje Magdalena Gala z WIOŚ.

Pozwolenie wodnoprawne

29 listopada 2019 roku Dyrektor Zarządu Zlewni w Nowym Sączu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie udzielił OSM pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków do środowiska. Pozwolenie może zostać cofnięte.

,,Obecnie czekamy na przekazanie informacji z WIOŚ czy Zakład wywiązał się z nałożonych zaleceń pokontrolnych oraz czy została przeprowadzona ponowna kontrola mająca na celu sprawdzenie czy spełnione są warunki i obowiązki wynikające z pozwolenia wodnoprawnego” – wyjaśnia naszej redakcji Magdalena Gala, która pełni również funkcję rzecznika Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.

Otrzymanie pełnej i aktualnej informacji jest niezbędne do podjęcia przez Dyrektora Zarządu Zlewni w Nowym Sączu działań, wynikających z przepisów prawa.

,,W przypadku braku wdrożenia przez zakład wskazanych działań naprawczych, zostanie wszczęte z urzędu postepowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego” – dodaje Gala.

Czas do 30 października

31 sierpnia prezes OSM w Nowym Sączu poinformował WIOŚ, iż podjął działania mające na celu  usunięcie stwierdzonych podczas kontroli nieprawidłowości. 16 września do WIOŚ wpłynęły kolejne informacje od zarządu spółdzielni dotyczące: zamontowania i uruchomienia nowego urządzenia do pomiaru ilości ścieków odprowadzanych, prowadzenia testów preparatów do wspomagania procesu przyrostu osadu czynnego oraz podpisania umowy związanej z montażem sita spiralnego na instalacji do oczyszczania ścieków przemysłowych. Ma on zostać zamontowany do 10 października. Zadaniem sita będzie separacja zanieczyszczeń organicznych. Prezes poinformował także, iż podjął decyzje o zamontowaniu zbiornika pełniącego funkcję osadnika wstępnego z możliwością korekty PH ścieków surowych z terminem realizacji do 15 października.

,,Jako potwierdzenie realizacji w/w działań, do pisma załączono protokół odbioru technicznego przepływomierza, umowę dotyczącą wykonania wstępnego oczyszczania ścieków na istniejącej Biologicznej Oczyszczalni Ścieków poprzez zamontowanie sita spiralnego oraz akceptację oferty dostawy w/w urządzenia. W przedmiotowym piśmie Zarząd Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Nowym Sączu zawnioskował również o przedłużenie do dnia 30.10.2021r. terminu wykonania zarządzenia pokontrolnego tj. zapewnienia prawidłowej eksploatacji instalacji urządzeń służących do oczyszczania ścieków”- informuje Gala z WIOŚ w Krakowie. 

Jak zapewnia rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, z ustaleń poczynionych przez inspektorów wynika, że spółdzielnia podjęła działania mające poprawić funkcjonowanie instalacji. Natomiast z informacji przekazanych WIOŚ przez spółdzielnię wynika, iż obecnie trwa wyposażanie instalacji w dodatkowe urządzenia pozwalające na wstępne podczyszczenie ścieków kierowanych na obecnie funkcjonującą instalację.

,,Urządzenia te pozwolą na obniżenie zawartości w ściekach substancji tłuszczowych oraz białkowych, których rozkład jest źródłem substancji „złowonnych” powodujących uciążliwość odorową obiektu. Jak wynika z ww. pisma Zarządu Spółdzielni, do dnia 15 października mają zostać zamontowane wszystkie urządzenia podczyszczające, a w konsekwencji rozpocznie się rozruch technologiczny oczyszczalni po jej doposażeniu w etap wstępnego podczyszczania ścieków. Jak wskazała Spółdzielnia, zakończenie ww. etapu przewidziano do dnia 30 października. Ww. inwestycja skutkować ma poprawą pracy instalacji – a w konsekwencji ograniczyć jej uciążliwość odorową” – informuje Magdalena Gala, rzeczniczka WIOŚ w Krakowie.

Jednocześnie zaznacz, że planowana jest rekontrola zakładu w celu zweryfikowania skuteczności działań podjętych przez spółdzielnię.

Potrzebna cierpliwość

Prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Paweł Gruca w rozmowie z naszą redakcją stwierdza, że również spółdzielnia czeka na urządzenia i nie może się doczekać. Są problemy z dostępnością części.

– Również wykonawca, który będzie nam to montował, czeka na wał, motoreduktor i też nie może określić kiedy to będzie dostarczone. Jedyne co nam pozostaje to uzbroić się w cierpliwość i czekać. Jak tylko będzie skompletowane wszystko, to monter przyjedzie i będzie montował. Myślę, że to się niebawem stanie, ale nie podam dokładnego terminu, bo nikt nie jest w stanie określić terminu dostawy i realizacji zamówienia – podkreśla prezes Gruca.

Stwierdza również, iż wie, że mieszkańcy niecierpliwią się, czego efektem są kontrole przeprowadzane w zakładzie na wnioski nowosądeczan.

– Część podzespołów zamawiana jest w Polsce, a część z zagranicy. Gdyby to było od nas zależne, dawno ukończylibyśmy tę inwestycję. Trzeba czekać – dodaje.

Czytaj również:  Nowy Sącz. Mieszkańcy mają dość smrodu z OSM, który zatruwa im życie od kilku miesięcy. ,,Pomóżcie nam” – apelują

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.