Między Chełmcem a niebem

Jest takie miejsce nad Chełmcem, z którego widać Nowy Sącz, Beskid, a przy dobrej pogodzie nawet Tatry. Tam właśnie – między ziemią, a niebem, między miastem, a lasem, na zboczu Paściej Góry dojrzewają latem owoce winorośli, z których jesienią będzie wyśmienity trunek. Gospodarzy tu rodzina Fryców.

wsb3


– Jakieś 20 lat temu, gdy nasi synowie byli jeszcze mali, bardzo lubiliśmy spacery po Paściej Górze. Pewnego razu wędrując doszliśmy do miejsca z przepięknym widokiem na Kotlinę Sądecką i Pasmo Beskidów z Radziejową, Przehybą oraz Tatrami. Bez wahania powiedziałem żonie: tutaj wybuduję nasz rodzinny dom. I tak właśnie się stało. W tym samym miejscu powstała nasza posiadłość – wspomina właściciel winnicy Fritz – Ryszard Fryc. – Mija właśnie 17 lat od naszej przeprowadzki na chełmiecką Paścią Górę. Jesteśmy bardzo zadowoleni z miejsca, w którym mieszkamy i nie zamienilibyśmy go na żadne inne. Chełmiecką Paścią Górę postrzegam jako jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce. Wokół otacza nas cudowna przyroda, lasy z dużą ilością grzybów, ścieżki przyrodnicze i trasy rowerowe – dodaje przedsiębiorca.

Zanim powstała winnica, gospodarz spytał znawców, czy jego „winne” marzenie warto spełniać akurat w tym miejscu. Specjaliści, których poprosił, aby spojrzeli fachowym okiem na jego siedlisko, stwierdzili, że i miejsce, i ziemia będą dla winorośli idealne. Dziś na dwudziestu arach między Chełmcem a niebem rośnie ponad tysiąc krzewów winorośli.

Jak Ryszard Fryc widzi swoją przyszłość w mieście Chełmcu? – Cieszę się, że jeden ze sztandarowych i prestiżowych celów wójta Bernarda Stawiarskiego dostał szansę na realizację i Chełmiec może stać się miastem, chociaż wielu ludzi powątpiewa, że będzie to możliwe. Jestem przekonany, że zdecydowana większość mieszkańców gminy to docenia. Sceptyczna mniejszość może mieć pretekst do spekulacji, że w przyszłości z tego powodu będą podniesione podatki, ale ja wierzę, że tak nie będzie, gdyż władze gminy nastawione są progospodarczo i umiejętnie wykorzystują duży potencjał ekonomiczny gminy. Wybudowanie obwodnicy zachodniej już spowodowało w okolicy bum gospodarczy, wiele firm ulokowało biznes w tym rejonie, buduje się tutaj bardzo dużo domów jednorodzinnych – mówi Ryszard Fryc. – Jeżeli miałbym coś zmienić to chciałbym, aby strategiczną sprawą dla władz Sądecczyzny była skuteczna walka z „sądeckim smogiem”, budowa „Sądeczanki” z Brzeska do Krynicy oraz trasy kolejowej z Krakowa przez Piekiełko do Krynicy.

Przeczytaj specjalne wydanie DTS – nie tylko o Chełmcu:

 

 

KOSECKI
ZESZYTYBOBO
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

[mailpoet_form id="1"]