Małopolska Tarcza Antykryzysowa realnym wsparciem dla przedsiębiorców z regionu

Około 1,5 mld zł przeznaczył Samorząd Województwa Małopolskiego na realizację Małopolskiej Tarczy Antykryzysowej. O jej realizacji, zwłaszcza w kontekście wsparcia przedsiębiorców z regionu,  rozmawiamy z marszałkiem województwa WITOLDEM KOZŁOWSKIM

– Jak samorząd województwa walczy ze skutkami pandemii?
– Walka z pandemią i jej skutkami to największe z wyzwań, przed jakimi przyszło nam stanąć. Już wiosną, gdy uderzyła w nas pierwsza fala, zdecydowaliśmy się stawić jej czoła i próbowaliśmy zminimalizować jej skutki, zarówno w kontekście zdrowia i życia mieszkańców, jak również w kontekście ratowania naszej gospodarki. Wówczas podjęliśmy zdecydowane i stanowcze kroki, by stworzyć pakiet pomocowy dla naszego regionu, tak by ze wsparciem docierać tam, gdzie jest ono
najbardziej potrzebne. Wiedziliśmy, że pomagając szpitalom, pomagamy wygrać walkę z chorobą, pomagając firmom, pomagamy ich pracownikom, a równocześnie zapewniamy wpływy z podatku CIT do budżetu województwa, które znowu pozwalają sfinansować np. działalność jednostek służby zdrowia, kultury, itd. Małopolska Tarcza Antykryzysowa jest więc realną pomocą kierowaną do kilku newralgicznych sektorów, które na skutek pandemii potrzebowały niezwłocznego i konkretnego wsparcia. Na realizację działań w ramach Tarczy przekazaliśmy 1,5 mld zł. Środki na ten cel pochodzą z Funduszy Europejskich oraz budżetów państwa i województwa. W sumie zbudowaliśmy MTA w oparciu o sześć pakietów. Zaczęliśmy od tego co najcenniejsze – ochrony ludzkiego zdrowia i życia. Uruchomiliśmy pakiet medyczny opiewający na 190 mln zł. Dzięki temu do szpitali powiatowych, wojewódzkich, uniwersyteckich i resortowych trafił najwyższej jakości sprzęt medyczny, środki ochrony osobistej, a także 50 nowoczesnych ambulansów. Środki ochrony zostały także zakupione na potrzeby PSP, OSP, Policji, WSSE oraz służb ratowniczych – TOPR, WOPR, GOPR.

– Obszar zdrowia jest niewątpliwie jednym z tych najbardziej newralgicznych. Niemniej gospodarka również boryka się z ogromnymi problemami. Na jaką pomoc mogli liczyć przedsiębiorcy w ramach MTA?

– Równolegle wraz z p a k i e t e m m e d y c z n y m tworzyliśmy pakiet przedsiębiorczości, który miał wesprzeć małopolskich przedsiębiorców. Ogromna część środków z MTA trafiła właśnie bezpośrednio do nich. Ten pakiet oraz pakiet płynności finansowej z punktu widzenia gospodarki był najistotniejszy. Warto podkreślić, że to właśnie Małopolska przeznaczyła ze wszystkich województw najwięcej środków na wsparcie przedsiębiorców, którzy borykają się z trudnościami finansowymi zaistniałymi wskutek pandemii. W sumie zarząd województwa przeznaczył ponad 280 mln zł na finansowanie kapitału obrotowego małopolskich firm. Wiedzieliśmy, że wsparcie kierowane do małych i średnich przedsiębiorstw jest kluczowe, by ratować przede wszystkim miejsca pracy. Jednak w tyle głowy mieliśmy także tych mniejszych przedsiębiorców, którzy prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą, bowiem oni także dotkliwie odczuli skutki pandemii. To właśnie w ich stronę popłynęły kolejne miliony. W efekcie prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą w naszym regionie otrzymali pomoc w wysokości 33 mln zł. Kwota ta jest częścią puli budującej pakiet przedsiębiorczości. Dodatkowe 62,5 mln zł w ramach tego pakietu przekazano na nowe instrumenty wsparcia rynku pracy. Reasumując, środki, które zostały przekazane do małopolskich firm zarówno w pakiecie przedsiębiorczości jak i w pakiecie płynności finansowej, stanowią łącznie ogromną sumę 454 mln zł.

– To rzeczywiście ogromna kwota. Ilu przedsiębiorców skorzystało z tej formy pomocy?

– Pakiet przedsiębiorczości Małopolskiej Tarczy Antykryzysowej pozwolił na wsparcie 4 408 małopolskich MŚP oraz 3 659 osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. To daje sumę łącznie aż 8 067 firm z każdego zakątka Małopolski. Otrzymane środki pozwoliły utrzymać 27 404 etatów w firmach, które zatrudniają pracowników. Gdy dodamy do tego samozatrudnionych, otrzymamy 31 063 etatów. Wierzymy, że dzięki tej pomocy małopolscy przedsiębiorcy przetrwają tę trudną sytuację gospodarczą.

– Czy każda branża mogła ubiegać się o wsparcie i jakie to były kwoty?

– Tak, o tzw. bony rekompensacyjne mogła się ubiegać każda firma, która na sutek pandemii odniosła odczuwalne straty, czyli spadek obrotów o co najmniej 50 procent w porównaniu do średnich miesięcznych obrotów w drugim półroczu 2019 r. – w przypadku bonów dla MŚP oraz spadek obrotów o co najmniej 75 procent w przypadku bonów dla samozatrudnionych. Kwota wsparcia, na jaką mógł liczyć przedsiębiorca, to 9 tys. zł na każdy zadeklarowany do utrzymania etat w pełnym wymiarze czasu pracy. Liczba bonów dla pojedynczego przedsiębiorstwa uzależniona była od liczby zadeklarowanych do utrzymania miejsc pracy i wynosiła od 1 do 49 – a co za tym idzie, wartość pomocy dla jednego przedsiębiorstwa mogła wynieść od 9 do nawet 441 tys. zł. Środki mogły zostać wykorzystane na pokrycie wszelkich niezbędnych wydatków na utrzymanie bieżącej działalności firmy. Analogicznie było w przypadku samozatrudnionych, którzy również mogli się ubiegać o 9 tys. zł wsparcia. Dzięki środkom, które udało nam się wygospodarować w ramach pakietu przedsiębiorczości, mogliśmy wesprzeć wiele branż naszej małopolskiej gospodarki dotkniętych przez COVID-19.

– Wspominał Pan o pakiecie płynności? Czym on jest?

– Pakiet płynności finansowej opiewający na kwotę 111 mln zł jest równie ważny dla naszej gospodarki. Małopolscy przedsiębiorcy poszkodowani w wyniku pandemii mogli w jego ramach skorzystać z unijnych, niskooprocentowanych pożyczek udzielanych na bardzo atrakcyjnych warunkach. Mikro, mali lub średni przedsiębiorcy na pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem bieżącej działalności firmy i zapewnieniem jej płynności finansowej mogli otrzymać pożyczkę w wysokości do 500 tys. zł na okres maksymalnie 7 lat z możliwą sześciomiesięczną karencją. Przedsiębiorcy spłacają wyłącznie kapitał pożyczki. Ofertę pożyczek udostępniono we
współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Na dzień dzisiejszy udzielono już prawie 200 pożyczek o wartości ponad 30 mln zł.

– Jakie wsparcie oferują zatem pozostałe pakiety i jakim grupom są dedykowane?

– Oprócz pakietu medycznego, przedsiębiorczości i płynności finansowej, na Małopolską Tarczę składają się dodatkowe trzy pakiety, na które przeznaczyliśmy kolejne setki milionów złotych. A konkretnie na pakiet społeczny i edukacyjny zarezerwowaliśmy łącznie 90,2 mln zł. Dzięki tym środkom wspieramy placówki opieki całodobowej, a także wspieramy uczniów i nauczycieli, kupując sprzęt i technologie niezbędne do zdalnego nauczania. Ostatni z pakietów to pakiet rozwoju opiewający na łączną kwotę 745 mln zł. Przy nim się nieco zatrzymam, bowiem na początku listopada uruchomiliśmy z tej puli 100 mln zł i przekazaliśmy je do gmin na realizację zadań związanych z rewitalizacją małopolskich wsi i miasteczek. To bez wątpienia także realna pomoc kierowana w stronę małopolskich przedsiębiorców. W ramach tych funduszy zostanie przeprowadzonych 41 ważnych dla mieszkańców inwestycji. Te środki, które zostały zgromadzone na realizację ostatniego pakietu – pakietu rozwoju – na pewno są oczekiwane i przez jednostki samorządu terytorialnego, ale również przez przedsiębiorców, którzy będą mogli zrealizować różnego rodzaju inwestycje, a tym samym, co dziś szczególnie ważne, zwiększą portfel zamówień, otrzymując konkretne zlecenia. Dzięki temu będę mogli utrzymać miejsca pracy w swoich firmach w tym ciężkim dla nas wszystkich czasie walki z COVID-19. Te inwestycje, w sytuacji kryzysowej, w której się znaleźliśmy, są niezwykle ważne, bowiem to one napędzają gospodarkę, być może w skali mikro, ale bez wątpienia są potrzebne i wyczekiwane. Realizacja tych przedsięwzięć sprawi, że Małopolska nie tylko wypięknieje, ale co dziś szczególnie ważne, da konkretne zlecenia małopolskim firmom budowlanym, renowacyjnym czy wykończeniowym, a także pozwoli utrzymać miejsca pracy. Warto dodać, że ogromną kwotę w tym pakiecie, a konkretnie 299 mln zł zarezerwowaliśmy na inwestycje regionalne. Ponadto 245 mln zł przeznaczyliśmy na zakup taboru kolejowego, natomiast na budowę zaplecza kolejowego wygospodarowaliśmy ponad 92 mln zł.

 

Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.