Macie ulubione miejsce w korkach na Węgierskiej? [ZDJĘCIA]

Macie ulubione miejsce w korkach na Węgierskiej? [ZDJĘCIA]

Właściwie co kilka dni docierają do nas informacje od kierowców, którzy narzekają na swoje przygody w korkach na ulicy Węgierskiej. Sytuacja od wielu lat jest tam ciężka, ale problemy nasiliły się w momencie, kiedy rozpoczęła się przebudowa linii kolejowej.

Niestety recepty na rozwiązanie tej kwestii nie ma, a jedyne dwa wyjścia z sytuacji wymagają czasu. Obecnie duży problem robi się między innymi na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną przy ulicy Zygmuntowskiej. To tam tworzą się korki sięgające niejednokrotnie nawet zbiegu z Piramowicza. Kierowcy próbują omijać to miejsce choćby uciekając przez Orkana na Wólki, ale przecież tam również tworzą się zatory, więc to opcja nie zawsze trafna. Tę część Węgierskiej może nieco zluzować otwarcie wiaduktu na Zielonej, bo wówczas cały tamtejszy ruch nie będzie skumulowany na jednej drodze, ale to dopiero jesienią przyszłego roku.

Inną sprawą jest podróż przez Węgierską w stronę wyjazdu z miasta. Z tym akurat remont linii kolejowej nie ma wiele wspólnego, a problem znany jest już od wielu lat. Sporo mówiło się za czasów poprzedniej władzy w mieście o budowie mitycznej Węgierskiej-Bis, ale temat upadł. Zapowiedź powstania nowego mostu wydaje się być jedynym możliwym wyjściem z problemu, lecz w tym przypadku nie można mówić jeszcze o konkretnych terminach. Swoje niestety trzeba odczekać, a także wystać w tych często kilometrowych sznurach samochodów.

Wsłuchujemy się więc w głos kierowców, rozumiemy ten problem, bo sami również niejednokrotnie uskarżamy się na ulicę Węgierską. Co ważne, to trudno znaleźć tam regułę, bo korki tworzą się często w kompletnie absurdalnych porach, choć wydawać by się mogło, że wzmożony ruch występować powinien tylko dwa razy dziennie. Nie tak dawno zrobiliśmy przejazd po kilku jezdniach tamtej części miasta, a najgorsza sytuacja była właśnie na omawianej drodze. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak tylko czekać i dalej narzekać.

Czytaj także: Czy koty w Nowym Sączu to skomplikowany problem?

fot. Michał Śmierciak

Filmoteka dts24

217 Videos