Łącko: pożar budynku gospodarczego. Czy w gminie grasuje podpalacz?

Wczoraj wieczorem w Łącku płonął drewniany budynek gospodarczy. Wszystko wskazywało na podpalenie, więc do akcji wkroczyli policjanci z psami tropiącymi. Nie jest to pierwszy pożar w gminie w ostatnim czasie.

Ogień dostrzeżono w środę przed godziną 22. Na miejscu szybko pojawili się strażacy z JRG 2 w Nowym Sączu oraz zastępy z pobliskich jednostek OSP.

TLENOTERAPIA

Pożarem objęte było drewno przechowywane w szopie zbudowanej z drewnianych bali oraz jedna ze ścian budynku.

Ze względu na widoczne ślady podpalenia, na miejsce zadysponowani zostali także policjanci z psami tropiącymi.

Dzięki szybkiej interwencji strażaków budynek udało się uratować. Spłonęła jednak znaczna część drewna, znajdującego się wewnątrz.

Nie jest to pierwszy pożar w gminie Łącko w ostatnim czasie. Kilka dni temu informowaliśmy o stodole, która spłonęła w miejscowości Kicznia.

Czy istnieje jakiś związek między pożarami i czy policja jest już na tropie podpalacza? Tego staramy się dowiedzieć. Więcej informacji wkrótce.

fot. PSP Nowy Sącz

Kicznia: czterdziestu strażaków gasiło płonącą stodołę

Okna i drzwi

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w Polityce prywatności oraz regulaminem, dostępnymi na stronie internetowej.