„W knajpie na rogu siedział stary bies, stawiał kolejki, kusił los. Łajdak z uśmiechem gościom mówił, że w piekło zamienię życie twe…”. Tak śpiewają Kuranty o diable, który ponoć niegdyś nawiedzał Prowincjonalną w Nowym Sączu. Tamtego lokalu już nie ma, ale mówi się, że bies znalazł nowe schronienie — w kawiarni Spóźniony Słowik.
Piosenka „Historia prowincjonalna” to część blisko 40-letniej twórczości zespołu. Grupa powstała w Jaśle w 1986 r. pod nazwą Kremlowskie Kuranty, którą skróciła w lutym 2022 r., po agresji rosyjskiej na Ukrainę. Zaczynała od punka i nowej fali, później sięgała też do folku, reggae, swingu i innych gatunków muzyczny, by tworzyć własny oryginalny styl. Na koncie ma osiem płyt i liczne występy m.in. w Jarocinie, studiu radiowej Trójki i undergroundowym klubie literackim w Moskwie.

W Nowym Sączu Kuranty występowały pierwszy raz w 1991 r. Na Sądecczyźnie powstała znaczna część repertuaru, który przewrotnie opowiada o miłości, śmierci i nędzy egzystencji. – „Nawet w czarnej dupie znajdujemy jasny promyk i nutę nadziei” – zapewnia zespół, zapraszając na nowosądecki koncert.
Koncert KURANTY
6.09.2025 | sobota | 20:00
SPÓŹNIONY SŁOWIK, ul. Długosza 10, Nowy Sącz
Bilety: przedsprzedaż 30 PLN, w dniu koncertu 40 PLN
Link do wydarzenia: www.facebook.com/events/1219121723559458
Fot. Spóźniony Słowik / Kuranty


































































































































































































