,,Ktoś musiał stracić kontakt z rzeczywistością…” Zmiany w małopolskim PiS

,,Ktoś musiał stracić kontakt z rzeczywistością…” Zmiany w małopolskim PiS

To, że w małopolskim PiS źle się dzieje nikt nie musi nikogo przekonywać. Niemal trzymiesięczny impas z wyborem marszałka małopolski częściowo obnażył, tym razem już nie w kuluarach, ale publicznie, na oczach całej Polski, wewnątrzfrakcyjne ,,bitewki” o stołki i władzę. – Ktoś musiał stracić kontakt z rzeczywistością…- komentuje europoseł Beata Szydło decyzję prezesa Kaczyńskiego o zmianie pełnomocnika PiS w Krakowie.

Gwałtowna reakcja byłej premier wywołana była oświadczaniem Michała Drewnickiego, który przestał pełnić funkcję pełnomocnika PiS w dawnej stolicy Polski. Krakowski radny poinformował o tym na platformie X, gdzie przekonuje, że odwołanie nie ma związku z zastrzeżeniami do jego pracy.

,,(…)Dziękuję każdemu za ciężką i często syzyfową pracę od zeszłego roku. Powołaliśmy zespoły zadaniowe, zebraliśmy rekordowo szybko rekordowe ilości podpisów, wyszliśmy wreszcie w teren i to w najtrudniejszym momencie dla partii- po przegranych wyborach parlamentarnych. Teraz skupiam się na mojej pracy radnego! Życzę oczywiście powodzenia następczyni” – napisał Drewnicki. 

Na jego oświadczenie zareagowała europoseł Beata Szydło, stwierdzając, że to nie może być prawda, bo ktoś musiałby stracić kontakt z rzeczywistością, aby zdymisjonować Drewnickiego. Według niej radny, to dla ,,krakowskiego PiS symbol i super szef struktur„.

,,Młody, energiczny, koncyliacyjny, z pomysłami. A przede wszystkim, to człowiek, który prowadził krakowski PiS w bardzo trudnym czasie. On walczył, gdy inni uciekali” – skwitowała była premier rządu.

Ten pożar, który zaczął płonąć po ostrych słowach europoseł Beaty Szydło szybo chciał ugasić Łukasz Kmita, który pięciokrotnie nie został poparty w wyborach na marszałka Małopolski. Przypomnijmy, Kmita został przez prezesa Kaczyńskiego namaszczony na marszałka, czego nie zaakceptowała część PiS potrzebna do decydującej większości, zatem szef PiS musiał ustąpić i zgodzić się na Smółkę zamiast Kmity. Prasa dla PiS w tamtym czasie łaskawa nie była, tak samo jak wyborcy, którzy dawali upust swojej złości w mediach społecznościowych. Jeszcze dobrze opary wyborów nie opadły, a tutaj znów widać mocny zgrzyt. Przeczy temu Kmita, chociaż już wielokrotnie PiS w Małopolsce pokazało, że król jest nagi.

,,W Małopolskim PiS wbrew doniesieniom medialnym panuje zgoda i pełna współpraca! Dziś podczas zarządu wojewódzkiego niemal jednogłośnie (przy 1 głosie wstrzymującym) dokonaliśmy korekty, która mają za zadanie usprawnić organizację naszej partii i zdynamizować jej działanie. We wtorek o godzinie 12:00 na konferencji prasowej przedstawię więcej informacji. Chcemy, aby PiS w obliczu tego, co realizuje koalicja 13 grudnia był partią nadziei. i tę nadzieję chcemy wlewać w serca Małopolan przy pełnej współpracy z zarządem województwa i naszymi parlamentarzystami!” — napisał poseł Łukasz Kmita.

Nową pełnomocniczką partii w Małopolsce została była kurator małopolskiej oświaty Barbara Nowak, która przypomnijmy, po wyborze Smółki na marszałka i po kapitulacji prezesa Kaczyńskiego wobec postulatów części radnych PiS, oświadczyła, że składa mandat radnej wojewódzkiej. Jej zdaniem, zdrajcy zostali nagrodzeni. Terlecki wówczas stwierdził, że szantaż okazał się skuteczny. Nowak ostatecznie nie odeszła z sejmiku Małopolski. Możliwe, że stanowisko pełnomocnika miało jej zrekompensować stres podczas wyboru marszałka i dać sygnał, że jej pozycja w PiS nie jest zagrożona.

Wcześniejsza publikacja: PiS straciło większość w Małopolsce. Nowak wróciła, Durlak powołany przez Kaczyńskiego (dts24.pl)

Czytaj także: Beata Szydło broni ,,niesłusznie oskarżonych o zdradę” radnych i gani kolegów partyjnych. ,,Ludzie mają dobrą pamięć” (dts24.pl)

Fot. arch. DTS24.pl

Filmoteka dts24

194 Videos