Kto w Nowym Sączu pociąga za sznurki?

Kto w Nowym Sączu pociąga za sznurki?

Sznurków może być kilka, a nawet kilkanaście. Jak postać jest prosta to cztery wystarczą i już można taką postacią sterować. Dużo trudniej taką, która wymaga jedenastu sznurków.

Amin Ksouri potrafi to jak nikt inny w Nowym Sączu. Nie przypadkiem pracował w tunezyjskim Teatrze Narodowym. Jako aktor lalkarz. I pewnie nadal kierowałby krokami tunezyjskich lalek, gdyby nie miłość. Tym razem nie do lalek, ale do kobiety. Zakochał się w Kindze z Nowego Sącza, ożenił się z nią i tu razem zamieszkali. Sielanka. Ale życie to nie teatr. Trzeba przecież z czegoś żyć, rachunki płacić. Nawet w takim pięknym i beztroskim miejscu jak Nowy Sącz. Z czego może się tu utrzymać tunezyjski aktor-lalkarz, który na dodatek nie mówi po polsku? No kłopot. Amin musiał przystosować się do nowej sytuacji. Zaczął sam wytwarzać marionetki. Krok po kroku tworzył postaci, ucząc się stolarki, szyjąc im stroje ze starych ciuchów. Dzisiaj ma już w domu 70 lalek. Problem w tym, że lalki siedząc w domu na życie nie zarobią. Muszą grać. Wyruszył więc Amin ze swoją trupą na jarmarki, festyny charytatywne. Jak to się mawia w takich sytuacjach „początki nie były łatwe”. I ciągle łatwo nie jest, ale nowych zleceń na występy pojawia się coraz więcej, a niektórzy klienci zamawiają konkretne postaci. Zobacz film o tunezyjskim aktorze-lalkarzu, który zakochał się w dziewczynie z Nowego Sącza.

Zobacz również: Sejm jednogłośnie za ustawą umożliwiającą obniżenie akcyzy na paliwa

Filmoteka dts24

217 Videos