Kto ma się za to wstydzić?

Nasi czytelnicy to ludzie, którzy sporo chodzą ulicami miasta. Efekty ich spostrzeżeń są porażające.

Zima odeszła, przynajmniej na razie. Zniknął śnieg a spod niego wyłonił się przerażający obraz. Nowy Sącz kiedyś nazywany „miastem kwiatów i zielni” obecnie jawi się jako „miasto śmieci i śmieci”.
Jak mówią sądeczanie, gdzie się nie pójdzie - śmieci, od papierków, opakowań po papierosach, po butelki, puszki, itd... Wszędzie śmieci. Jeszcze bardziej dramatycznie jest nad brzegami rzek, a zwłaszcza Kamienicy. Worki z odpadami, papiery, butelki, szmaty.

Oczywiście to wina nas, mieszkańców miasta. Bo przecież ktoś to rzuca na ziemie, nie do kosza. Kto ostatni zwrócił uwagę komuś, kto rzuca śmieci obok pojemnika na odpady? No właśnie!

My brudzimy, my zaśmiecamy miasto – to smutna prawda. Jednak chyba są w mieście służby, które winny dbać o czystość grodu? A może czekają na śnieg, który znów wszystko przykryje?!

BRW

Wypowiedz się w tej sprawie