Ksiądz zatrzymany za seksualne wykorzystywanie dzieci. Był proboszczem m.in. w sądeckich i gorlickich parafiach

Pracując w parafiach należących do diecezji tarnowskiej, ksiądz Marian W. miał skrzywdzić nawet kilkanaście dzieci. 2 lipca prokurator okręgowy w Nowym Sączu przedstawił mu zarzuty związane z czynami pedofilskimi, czyli obcowaniem płciowym (lub innymi czynnościami seksualnymi) z małoletnimi poniżej 15 roku życia. Ale to nie wszystkie zarzuty...

Od kilku miesięcy toczyło się postępowanie wobec ks. Mariana W. Teraz został on zatrzymany w domu dla księży emerytów w Tarnowie, gdzie przebywał od momentu odsunięcia go od obowiązków duszpasterskich. Z informacji, jakie do nas dotarły wynika, iż powodem ulokowania duchownego w domu księży emerytów był jego zły stan psychiczny. Są to jednak nieoficjalne doniesienia.

ks

Ksiądz, który ma obecnie około 70 lat, miał się dopuścić aż 15 przestępstw na tle seksualnym wobec dzieci. Miał także wykorzystywać swoją pozycję i zmuszać małoletnich do obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej.

Ks. Marian był proboszczem m.in. w jednej z parafii w gminie Łącko (pow. nowosądecki) oraz w  gminie Krościenko nad Dunajcem (pow. nowotarski). Taką posługę pełnił także od 2007 roku w gminie Łużna (pow. gorlicki).

Zawiadomienie do prokuratury złożyła kuria Diecezji Tarnowskiej. Do dramatów według prokuratora, dochodziło między 2003, a 2012 rokiem. Duchownemu grozi do 12 lat więzienia.

- W dniu 2 lipca 2019 r. prokurator Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu przedstawił Marianowi W., będącemu w przeszłości proboszczem kilku parafii rzymskokatolickich diecezji tarnowskiej, zarzuty popełnienia w okresie od 2003 r. do 2012 r. 15 przestępstw określonych w art. 200 § 1 k.k. oraz w art. 199 § 2 k.k. na szkodę małoletnich mieszkających na terenie parafii, w których był proboszczem - informuje prokurator Leszek Karp, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.

Dzień później (3 lipca) na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Nowym Sączu zastosował wobec księdza środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Poniżej artykuły Kodeksu Karnego, z mocy których księdzu zostały przedstawione zarzuty.

Art. 199. Seksualne nadużycie stosunku zależności lub krytycznego położenia

§ 1. Kto, przez nadużycie stosunku zależności lub wykorzystanie krytycznego położenia, doprowadza inną osobę do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 został popełniony na szkodę małoletniego, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Art. 200. Seksualne wykorzystywanie małoletniego 

§ 1. Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Fot. ilust. pixabay

WIŚNIAMAŁALIP

7 comments

  1. Oburzony 5 Lipiec, 2019 at 14:37 Odpowiedz

    Na końcu pewnie i tak mu nic nie zrobią…. Bo księża księży będą zawsze chronić . Dla nich wymiar sprawiedliwości nie istnieje ….

  2. Georg 6 Lipiec, 2019 at 20:30 Odpowiedz

    Księży należy ukarać jeśli są winni. ALE WCZEŚNIEJ TRZEBA UKARAĆ TYCH BISKUPÓW I KARDYNAŁÓW, KTÓRZY ICH KRYLI. Uniknelibysmy tej ukrytej zarazy

Wypowiedz się w tej sprawie