Krynica-Zdrój: złodziej w pensjonacie i narkotyki w bieliźnie

Ostatnio kryniccy policjanci mieli pełne ręce roboty. 21-letni pracownik jednego z pensjonatów w Krynicy-Zdroju, pod nieobecność turystki z Gdyni, okradł jej pokój. Zabrał biżuterię, a także pieniądze z portfela. Szybko się okazało, że to nie jedyne jego przewinienie oraz nie jedyna sprawa, z którą tego dnia musieli mierzyć się funkcjonariusze w uzdrowisku.

Kobieta wyszła z pensjonatu około godziny 11. 00 i wróciła w godzinach wieczornych. Zauważyła, że torebka, którą zostawiła na krześle przykrytą ubraniami, jest odkryta.

- Zajrzała natychmiast do portfela i odkryła, że nie ma tam 500 złotych. Następnie sprawdziła też miejsce, w którym trzymała biżuterię – szuflada była jednak pusta, brakowało dwóch złotych pierścionków i złotej bransolety oraz srebrnego pierścionka, o łącznej wartości ponad 2200 złotych - informuje asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak z KMP  w Nowym Sączu.

Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci szybko ustali złodzieja. Okazało się, że miał dostęp do kluczy więc z łatwością mógł wejść do każdego z pokoi. Funkcjonariusze znaleźli w domu mężczyzny także 1,5 grama marihuany.

- W ubiegłą sobotę (9 czerwca) 21-latek usłyszał zarzuty posiadania narkotyków i kradzieży, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia oficer prasowa sądeckiej policji.

Próbował ukryć narkotyki w ustach i bieliźnie

Tego dnia, gdy doszło do kradzieży, kryniccy policjanci zatrzymali kolejnego mężczyznę, który posiadał narkotyki. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna włożył foliowe opakowanie do ust. W pudełku po papierosach, które schował do bielizny również znajdowały się narkotyki, a w jego samochodzie - skręty z marihuaną.

- W niedzielę usłyszał zarzut z art. 62 ust. 1 Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii, a za posiadanie środków odurzających może trafić do więzienia na 3 lata - informuje asp. dr Iwona Grzebyk-Dulak.

Fot. KMP Nowy Sącz

 

Car_special_tekst

Wypowiedz się w tej sprawie