Kongregacja Kupiecka kiedyś, czyli historia kupiectwa sądeckiego słowami prezesa Józefa Pyzika

Kupiectwo sądeckie od początku istnienia Nowego Sącza było istotnym elementem krajobrazu społecznego. To dzięki kupiectwu i rzemiosłu w roku 1292 na trakcie handlowym z Węgier zostało lokowane nasze miasto.

Czas od założenia Nowego Sącza do końca XVI wieku był okresem prosperity dla kupiectwa. Pod koniec XVI wieku na Sądecczyźnie odnotowano 50 specjalności rzemieślniczych i kupieckich, a 22 kamienice skupione wokół rynku należały do kupców sądeckich.

BOCHENSKI

XVII wiek przyniósł powolny upadek miasta i warstwy kupieckiej, a czas zaborów, to regres gospodarczy i bardzo ciężki okres.

Dopiero na początku XX wieku nastąpił postęp w dziedzinie handlu. Kupcy sądeccy od początku uczestniczyli w tworzeniu struktur państwa i samorządu gospodarczego po odzyskaniu niepodległości.

W 1922 r. powołano w Nowym Sączu oddział Krakowskiej Kongregacji Kupieckiej, która zgromadziła kilkuset handlowców. Od tamtego roku 8. grudnia - Św. Matki Bożej Niepokalanego Poczęcia - stał się dniem ważnym w życiu miasta i naszym świętem. Strukturę handlu, ze względu na własność w tamtym okresie, obrazuje oryginalna notatka z 1931 r. Do polskich kupców należało 36 sklepów, 24 szynki oraz 24 stragany, natomiast kupcy pochodzenia żydowskiego prowadzili 88 sklepów, 24 szynki oraz 34 stragany.

Choć w okresie wojny organizacja zawiesiła swą działalność, to okupant niemiecki częściowo zniszczył nasze archiwa, a 40 kupców poniosło śmierć.

We wrześniu 1945 roku Kongregacja Kupiecka w Nowym Sączu przeistoczyła się z oddziału w samodzielne, powiatowe zrzeszenie przemysłowe pod nazwą „Krakowska Kongregacja Kupiecka Powiat Nowosądecki w Nowym Sączu”. 8 grudnia tego samego roku 387 kupców obchodziło święto swej patronki w sądeckiej Farze, a na sali Ratusza wybierało nowe władze.

Rok 1951 to czas zmiany nazwy na Powiatowe Zrzeszenie Prywatnego Handlu i Usług (PZPHiU). Handel rolno-spożywczy w dalszym ciągu przeżywał trudności z powodu braku towarów dopuszczonych do obrotu w sektorze prywatnym. Początek lat 70-tych to wciąż pogarszająca się sytuacja handlu prywatnego. W roku 1975 powołano do życia Wojewódzkie Zrzeszenie Prywatnego Handlu i Usług, a dwa miesiące później Zarząd utworzył dwa biura terenowe: w Zakopanem i Nowym Targu.

W tamtym okresie organizacja liczyła 1249 członków - samo biuro sądeckie skupiało 489 przedsiębiorców.  Jedenaście lat później nasza organizacja posiadała rekordową liczbę 2180 członków. Po reorganizacji naszych struktur (odejściu pracowników RUCH i transportu prywatnego) nigdy nie osiągnęliśmy podobnej liczebności. Pod koniec roku 1989, na początku zmiany ustrojowej w Polsce, do naszej organizacji należało 663 osób. W kolejnych latach ubywało członków: rok 1996 to 300 osób, rok 1998 -138, a dzisiaj jest nas 96.

Jak widać, ogromny wpływ na liczebność i aktywność organizacji takich jak nasza ma sytuacja gospodarczo-polityczna. Gdy istnieje strefa umożliwiająca jakąkolwiek aktywność, pojawiają się osoby, chcące realizować w niej pomysły gospodarcze. Można powiedzieć, że dzisiaj ta przestrzeń została wyjałowiona przez wiele czynników, jak np. prawo, które stawia na uprzywilejowanej pozycji makroprzedsiębiorstwa, korzystające z efektu skali. Ta sytuacja  skutecznie zniechęca młodych ludzi do podejmowania własnej działalności.

Jednak członkowie naszej organizacji widzą pewną przestrzeń do realizacji własnych pomysłów na zmianę otaczającej nas rzeczywistości w pożądany przez nas, wymarzony stan.

Kongregacja dzisiaj >>>

artykuł sponsorowany</p

Jan Duda

Wypowiedz się w tej sprawie