Kluczowa decyzja dla kierowców! VAT na paliwa w dół

Kluczowa decyzja dla kierowców! VAT na paliwa w dół

Rząd ogłosił wprowadzenie pakietu osłonowego, który zakłada radykalną obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. oraz redukcję akcyzy do unijnego minimum. Według zapowiedzi premiera Donalda Tuska, zmiany te mają przełożyć się na spektakularny spadek cen na pylonach – nawet o 1,20 zł na litrze. Dodatkowo bezpieczeństwo cenowe mają zapewnić maksymalne stawki detaliczne wyznaczane odgórnie przez Ministerstwo Energii, co ma powstrzymać drożyznę wywołaną niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie. To sygnał, na który czekali nie tylko kierowcy, ale i cała branża transportowa.

Od wielu tygodni sytuacja na światowych rynkach paliwowych biła kierowców po kieszeniach. Ceny diesla, które w pewnym momencie zaczęły dobijać do granicy 9 złotych za litr, stały się ponurą rzeczywistością, którą codziennie obserwowaliśmy na pylonach stacji w Nowym Sączu i okolicznych miejscowościach. Dzisiejsze decyzje rządu, ogłoszone pod nazwą „Pakiet CPN” (Ceny Paliwa Niżej), mają być swoistym „bezpiecznikiem”, który zatrzyma ten niebezpieczny trend i zapobiegnie dalszemu drenażowi portfeli obywateli.

Co się zmieni i jak to zadziała?

Głównym orężem rządu w walce z wysokimi kosztami życia jest wspomniana radykalna obniżka podatku VAT z 23 do 8 proc. To jednak tylko połowa sukcesu. Do unijnego minimum ma zostać ścięta także akcyza. Efekt? Według deklaracji szefa rządu, cena za litr paliwa ma spaść o około 1,20 zł. Kluczowym elementem nowej strategii jest jednak wprowadzenie maksymalnych stawek detalicznych. Będą one codziennie określane przez resort energii w oparciu o aktualne notowania giełdowe i koszty hurtowe. Ma to uniemożliwić wielkim sieciom stacji paliw sztuczne podnoszenie marż kosztem obniżonych podatków. Rząd chce mieć pewność, że każda złotówka z ulgi podatkowej trafi bezpośrednio do baku obywatela, a nie do zysku korporacji.

Sądecki transport odetchnie z ulgą

Przedsiębiorcy z terenu Nowego Sącza, prowadzący firmy transportowe czy budowlane, od dawna alarmowali, że przy aktualnych cenach ich rentowność drastycznie spada. „Pakiet CPN” ma być dla nich oddechem, który pozwoli utrzymać zatrudnienie i stabilność świadczonych usług.

Kiedy realnie zapłacimy mniej?

Rząd planuje wprowadzenie zmian w trybie pilnym. Głównym celem jest uniknięcie przedświątecznej paniki cenowej i kumulacji kosztów w okresie, gdy Polacy podróżują najwięcej. „Pakiet CPN” ma wejść w życie w ciągu najbliższych dni, co oznacza, że już przy kolejnym tankowaniu powinniśmy zobaczyć na wyświetlaczach inne, mniejsze cyfry.

 

Źródło: PAP

 

Czytaj także: Politycy kłócą się o SAFE, a Wiktor Patena podpowiada, by posłuchać ekspertów

Filmoteka dts24

217 Videos