Kłęby dymu widać było z daleka. Kierowca sam próbował gasić pożar

Kłęby dymu widać było z daleka. Kierowca sam próbował gasić pożar

Kronika zdarzeń. Na ulicy Gorzkowskiej w Nowym Sączu doszło do pożaru samochodu osobowego. Kierowca sam próbował ugasić ogień, jednak bezskutecznie.

Zgłoszenie z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie dotarło do strażaków o godzinie 7:15. Na miejsce udał się zastęp z JRG2 w Nowym Sączu.

– Po przyjeździe na miejsce pożarem objęta była już cała komora silnika i część deski rozdzielczej. Strażacy zabezpieczyli teren i ugasili pożar. Nikt nie odniósł obrażeń w tym zdarzeniu. Działania trwały ponad pół godziny – poinformował w rozmowie z naszą redakcją rzecznik Komendanta Miejskiego PSP w Nowym Sączu mł. bryg. Arkadiusz Nosal.

Jak wynika z naszych informacji, przyczyną wybuchu pożaru mogło być przegryzienie instalacji przez kuny. Tego jednak służby nie potwierdziły.

Czytaj także: Zaginął 29-letni Patryk. Rodzina i policja proszą o pomoc

Fot. Piotr Gorzawski 

Filmoteka dts24

194 Videos