– Cieszę się, że jesteście dzisiaj tutaj ze mną, dowodząc tym samym, że Polska to jest wielka sprawa, za którą wszyscy tu obecni chcemy wziąć odpowiedzialność – mówił dzisiaj podczas spotkania w Nowym Sączu, popierany przez PiS, kandydat na prezydenta kraju Karol Nawrocki. Polityk wprost z Limanowej, przyjechał o godzinie 17. do auli ANS w Nowym Sączu, by przekonywać do siebie wyborców.
– Przyszły prezydent będzie musiał wprowadzić Polskę na drogę do normalności, bez tego słowa na ,,i”, która niszczy nasz kraj w tak wielu zakresach naszego społecznego życia. Mówię o ideologii, która przezwycięża zdrowy rozsądek w tak wielu sektorach: życia gospodarczego, edukacyjnego, w oświacie i bezpieczeństwie kraju – mówił podczas spotkania Karol Nawrocki.
Kandydat na prezydenta zaznaczył, że jako ojciec trójki dzieci, nie zgadza się, aby polska szkoła ulegała ideologizacji tylko dlatego, że tak chce minister rządu.
– Proces edukowania kolejnych pokoleń trwa dekadami, a polska tożsamość i dziedzictwo kulturowe rodziło się od tysiąca lat. Ideologia nie zabierze nam tego, kim jesteśmy i jakie wartości wyznajemy – dodał Karol Nawrocki.
Czytaj także: Feryjne wydanie DTS poleca się do czytania!
Fot. Adrian Maraś























































































































































































































































































































