Magdalena bała się Kacpra, który miał ją nachodzić w miejscu pracy, wydzwaniać, niepokoić wiadomościami, a na koniec – przebić opony w jej samochodzie. Nastolatka zerwała z nim w maju. Miesiąc później doszło do dramatu – zginęła kilka metrów przed domem.
Do tragedii doszło 15 czerwca po godzinie 22:00 w miejscowości Mszana Górna. Na podwórko domu, w którym mieszkała młoda kobieta, przyszedł 19-latek. Mieszkał w sąsiedniej wiosce. Czekał na nią aż wróci z pracy.
– Mężczyzna zaatakował kobietę, zadając jej kilka uderzeń ostrym narzędziem w okolicę szyi i klatki piersiowej. Następnie oddalił się z miejsca zdarzenia w kierunku masywu leśnego. Tam całą noc trwała obława za mężczyzną – przekazała w rozmowie z nami prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Nastolatek odebrał sobie życie, wcześniej odbierając je Magdalenie. Dziewczyna zmarła kilka metrów od drzwi swojego domu. On uciekł. Rano dnia następnego, na skraju lasu policjanci znaleźli ciało. 19-latek odebrał sobie życie. Ta historia opisuje dramat dwóch rodzin. Zarówno zamordowanej Magdaleny, jak i Kacpra, który pozbawił życia swoją miłość, a następnie zdecydował się na desperacki krok.
Magdalena się go bała
– Gotowali, grali w gry, Kacper na komputerze a Magda na telefonie. Ale w maju tego roku się rozstali. Nie wiem dlaczego, syn nie mówił na ten temat. W ogóle na temat rozstania raczej milczał, ale bardzo chciał odzyskać Magdę. To był dla niego szok, bo myślał, że zawsze będą już razem. Wymyślił, że będzie ją przepraszał, kupował kwiaty – wyznała matka Kacpra w rozmowie z ,,Super Ekpressem”.
Za co Kacper miał przepraszać Magdalenę, co wydarzyło się w jego głowie?
Komunikat prokuratury
Z dotychczasowych, wstępnych ustaleń wynika, że w15 czerwca, po godzinie 22.00, do miejsca zamieszkania 19-letniej kobiety, przybył 19-letni mężczyzna, z którym pokrzywdzona pozostawała wcześniej w związku. Według aktualnych ustaleń mężczyzna zaatakował kobietę, zadając jej kilka ciosów ostrym narzędziem w okolice szyi i klatki piersiowej, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia w kierunku kompleksu leśnego.
Pomimo natychmiastowo podjętej pomocy medycznej życia kobiety nie udało się uratować.
Na miejscu zdarzenia przez całą noc czynności procesowe prowadzili prokurator, funkcjonariusze policji, technicy kryminalistyki oraz biegli z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Zabezpieczono ślady i materiał dowodowy mający istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Równolegle prowadzono intensywne działania poszukiwawcze za 19-letnim mężczyzną. W godzinach porannych 16 czerwca ujawniono jego zwłoki na terenie masywu leśnego. Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna popełnił samobójstwo. W pobliżu miejsca ujawnienia zwłok zabezpieczono również przedmiot mogący stanowić narzędzie wykorzystane do popełnienia przestępstwa
Na miejscu odnalezienia zwłok trwają czynności procesowe prowadzone pod nadzorem prokuratora z udziałem grupy dochodzeniowo-śledczej, których celem jest szczegółowe ustalenie okoliczności śmierci mężczyzny.
Śledztwa Prokuratury Rejonowej w Limanowej
W związku z zaistniałymi zdarzeniami prowadzone są dwa odrębne śledztwa: w sprawie zabójstwa 19-letniej kobiety oraz w sprawie samobójczej śmierci 19-letniego mężczyzny. Celem prowadzonych postępowań jest wszechstronne wyjaśnienie przebiegu zdarzeń oraz wszystkich towarzyszących im okoliczności.
Na jutro zaplanowano sekcje zwłok 19-latków w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie
Ważne!
116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży
116 123 – telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym
Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Nowym Sączu: 18 449 04 94, 18 449 04 91
112 – telefon alarmowy służb ratunkowych.
Czytaj także: Zabójstwo w Mszanie Górnej. Są wstępne ustalenia prokuratury
Fot. ilustr. Polska Policja





































































































































































































