Sądeczanka projektująca: Joanna Muzyk

Joanna Muzyk ceni sportowy styl, ale podkreślający kobiecość. Stworzona przez nią marka od czterech lat jest na polskim rynku, podbijając serca nie tylko młodych dziewczyn. Wkrótce sądecka projektantka zaskoczy klientki czymś nowym.

wsb3

Pomysł na stworzenie własnej marki zrodził się… z zapotrzebowania.

- Prowadząc gabinet kosmetyczny, zawsze starałam się dobrze wyglądać. Potrzebowałam wygodnych, ale modnych, kobiecych ubrań. W sklepach sportowe ubrania to były ciężkie, dresowe bluzy. Podróżując po Polsce trafiłam na hurtownię, w której producenci zaopatrują się w dzianiny. Kupiłam materiał dla siebie, uszyłam kilka modeli, w których zaczęłam chodzić. Moim klientkom z gabinetu kosmetycznego tak się spodobały, że poprosiły o uszycie takich ubrań dla nich. Tak się zaczęło – wspomina Joanna Muzyk, twórczyni marki JoMu.

Wkrótce powstała kolekcja, która została zaprezentowana w konkursie „Moda i styl”. W rywalizacji brało udział 20 firm, wygrała kolekcja z Nowego Sącza, zdobywając tytuł Marka Polska 2013. Potem potoczyło się szybko, pojawiły się ciekawe propozycje współpracy i artykuły w magazynach modowych „Avanti”, „Glamour”. Niemałą rolę w promocji marki miał też media społecznościowe, w tym modowe blogi. O JoMu pisała choćby Jessica Mercedes, obecnie najpopularniejsza polska blogerka modowa.

Ubrana ale nie przebrana

Dziś firma JoMu ma dobrze prosperujący sklep internetowy i własną szwalnię. Nadal jednak wszystkie projekty tworzy Joanna Muzyk, ona też dobiera materiały.

- To ważne, bo naszą firmę musi wyróżniać nie tylko jakość projektu, ale też jakość produktów i szycia. Szyjemy tylko z polskich materiałów, najlepszych jakościowo. Zresztą my polscy producenci musimy się wspierać. Powinniśmy kupować od polskich projektantów, od polskich producentów, polskie dzianiny, żeby nasz rynek rósł w siłę – zauważa Joanna Muzyk.

Jej kolekcja adresowana jest właściwie do każdej kobiety ceniącej sobie elegancję i wygodę.

- Jestem kobietą, lubię prezentować swoje wdzięki, ale cenię też wygodę. Stąd sportowy szyk i nowoczesny fason przy równoczesnym zachowaniu prostoty, żeby być ubranym a nie przebranym. W tych rzeczach można spędzić cały dzień, zmieniając szpilki na obuwie sportowe. Naszymi klientkami są nastolatki, ale też kobiety dojrzałe, które uwielbiają nasze bluzy, spodnie dresowe i spódnice, bo można w nich wyglądać sportowo ale stylowo i kobieco – mówi projektantka.

Dodatkowo jak zauważa, zważywszy na jakość produktu, ceny ubrań z JoMu nie są wygórowane.

Zmysłowe choć nie odkrywają wiele

Już w maju Joanna Muzyk zaskoczy Nowy Sącz czymś nowym. Będzie niecodzienny event, z uroczystym otwarciem nowego atelier, z udziałem kilku sławnych osób i ciekawym występem. Przygotowania trwają od roku. A wszystko dlatego, że wkrótce Joannę Muzyk będzie się kojarzyć nie tylko ze sportową elegancją, ale też wieczorowymi sukniami.

- Jest już przygotowana cała kolekcja tworzonych z pasji zmysłowych sukien na wielkie wyjścia. Chcę, żeby każda suknia była wyjątkowa, żeby klientka czuła się niepowtarzalnie, dlatego też istnieje możliwość personalizacji każdego zamówienia. Lubię w tych sukniach, że podkreślają sensualność, nie odkrywają za dużo, ale są bardzo zmysłowe. To proste, klasyczne a zarazem nowoczesne kreacje, z wyjątkowym elementem, wykonane z oryginalnych tkanin. Każda ma w sobie coś, co sprawia, że suknia jest szczególna – mówi projektantka.

Joanna Muzyk na razie nie zdradza zbyt wiele. Wiadomo, że premierowa prezentacja sukien będzie miała miejsce 27 maja w Opolu w czasie gali miss, którą poprowadzi Krzysztof Ibisz. Później odbędzie się otwarcie atelier w Nowym Sączu. Projektantka została też zaproszona na dwa pokazy z emisją w telewizji na żywo - Miss Polski Nastolatek oraz półfinały Miss Polski.

Uwielbia swoją pracę

Sama Joanna Muzyk też niewiele mówi o sobie, bo jak podkreśla, ceni swoją prywatność. Od kilkunastu lat prowadzi gabinet stylizacji i pielęgnacji paznokci w Nowym Sączu. Projektowanie ubrań nigdy nie było dla niej problemem.

- Zawsze lubiłam projektować, tworzyć coś to dla siebie. Uwielbiam swoją pracę, to moja pasja, a że mam miliony pomysłów na minutę, na pewno dla każdej klientki mogę zaproponować coś innego – puentuje.

(JOMB)

Fot. Z arch. Joanny Muzyk

Czytaj więcej:

HUZAR

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.