,,Jestem rodzinnym mordercą, to ja odpowiadam za alarmy bombowe w Limanowej”

,,Jestem rodzinnym mordercą, to ja odpowiadam za alarmy bombowe w Limanowej”

17-latek z Kadłuba, który zabił siekierą w łóżkach prababcię i ojczyma, nagrał drastyczne filmy z momentu zbrodni i opublikował je w mediach społecznościowych. Zamieścił także wideo, w którym twierdzi, że to on jest sprawcą alarmów bombowych w szkołach, w tym w limanowskiej. Sprawa mrozi krew w żyłach.

26 lutego około godziny 4:00 rano policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości otrzymali informacje, że na jednej z platform społecznościowych znajdują się drastyczne materiały video, przedstawiające możliwe zbrodnie zabójstwa. Podjęte prze funkcjonariuszy czynności natychmiast doprowadziły do ustalenia autora nagrania oraz miejsca, w którym mogło dojść do tego zdarzenia.

Jak podaje w komunikacie opolska policja, wszystko wskazywało, że do zbrodni doszło w Kadłubie na Opolszczyźnie. Ustalenia zostały natychmiast przekazane funkcjonariuszom z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, którzy po chwili byli pod wskazanym adresem.

,,W domu, zamieszkiwanym przez cztery osoby, policjanci odkryli ciało 87-letniej kobiety oraz 38-letniego mężczyzny. Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli szeroko zakrojone działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie osoby, odpowiedzialnej za popełnione przestępstwo. W czynnościach uczestniczyli nie tylko policjanci wszystkich pionów Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, ale również z Krapkowic, a także kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, w tym „łowcy głów” i kryminalni na co dzień zwalczający przestępczość gospodarczą” – czytamy w relacji funkcjonariuszy.

Mundurowi rozmawiali ze świadkami, przeglądali nagrania z monitoringu i poszukiwali podejrzanego w terenie. W akcji brały udział także psy tropiące. Wykorzystano również drony. Na miejscu zbrodni policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili czynności, do których użyto skanera 3D. Technicy kryminalistyki oraz biegli z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Opolu przez wiele godzin zabezpieczali ślady i dowody popełnionego przestępstwa. Szukali również przedmiotów oraz narzędzi, mogących mieć związek ze zbrodnią zabójstwa. W wielogodzinnych oględzinach uczestniczył także lekarz z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersyteckiego Szpitalu Klinicznego w Opolu.

,,Po kilku godzinach intensywnych działań i skoordynowanej współpracy funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji, zatrzymali młodego mężczyznę, podejrzewanego o udział w zbrodni zabójstwa. Do jego zatrzymania doszło kilka minut po godzinie 13:00 na terenie powiatu krapkowickiego. 17-latek ukrywał się w zaroślach w rejonie rzeki Osobłoga. Nastolatek nie był uzbrojony. Młody mężczyzna został doprowadzony do policyjnego aresztu. W trakcie penetracji terenu śledczy znaleźli również trzy narzędzia, które mogły posłużyć 17-latkowi do popełnienia zbrodni. Jednym z nich była siekiera. Wszystkie z nich zostały zabezpieczone i zostaną poddane dalszym badaniom” – czytamy w komunikacie opolskiej policji.

Alarmy bombowe

W ostatnim filmie, który pojawił się w sieci, 17-letni morderca twierdzi, że to on odpowiada za serię fałszywych alarmów bombowych w kilku szkołach, w tym w Limanowej i Warszawie oraz w placówkach medycznych. Powodem jego zachowania, a także morderstw miał być konflikt z mężczyzną o imieniu Mirek, który go wyzywał i popychał ,,ale nie za mocno”. Nastolatek na koniec dodał, że ,,morderstwo, to jest część życia człowieka” ,,Kiedyś ludzie się zabijali i nie było problemu” – dodał.

Nagrań, przez wzgląd na ich drastyczność, nie będziemy publikować na naszym portalu.

Czytaj także: Miała dzień wolny, uratowała przyniesioną w worku odciętą dłoń. Znów o lekarce z Limanowej mówi cała Polska

Fot. Opolska Policja 

Filmoteka dts24

195 Videos