Rewitalizacja dawnego Młyna Jezuickiego i jego otoczenia dostała kluczowy dokument: prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel podpisał pozwolenie na budowę. To otwiera drogę do rozpoczęcia inwestycji w rejonie tzw. „bramy miasta” – przy Bulwarze Narwiku, nad Kamienicą. Rejon dawnego młyna to jeden z pierwszych widoków przy wjeździe do centrum Nowego Sącza od strony ul. Tarnowskiej.
Zgodnie z zapowiedziami władz miasta, wykonawca może wejść na plac budowy w ciągu miesiąca od wydania pozwolenia, a zakończenie prac przewidywane jest w przyszłym roku.
Co ma powstać przy Młynie Jezuickim?
Planowana inwestycja funkcjonuje pod nazwą „Brama Miasta”. W odnowionym (zmodernizowanym) budynku młyna i w nowej zabudowie mają pojawić się m.in. supermarket, restauracja i lokale usługowe, a ważnym elementem mają być też parkingi.
Prezydent Ludomir Handzel wskazuje również na planowane rozwiązania komunikacyjne – w tym kładkę, która ma połączyć teren inwestycji z ul. Piotra Skargi i ułatwić dojście w stronę centrum i Starego Miasta.
Inwestycja po latach sporów i formalności
Temat Młyna Jezuickiego od lat wracał w lokalnej debacie, m.in. w kontekście uzgodnień konserwatorskich i tego, jak pogodzić ochronę historycznego obiektu z nową, dużą zabudową usługowo-handlową. Jeszcze w 2025 roku opisywano, że przełomem w procedurach była zgoda konserwatora na realizację projektu.
Teraz, po wydaniu pozwolenia na budowę, inwestycja wchodzi w etap, na który mieszkańcy czekali najbardziej: realne prace w terenie.


































































































































































































