Odkąd strażakom udało się uporać z ogniem, który strawił niemal wszystkie drewniane elementy tak zwanego „starego młyna”, to sądeczanie czekają na wiadomość o dalszym losie pustostanu. Dzisiaj znamy już odpowiedź, bowiem zapadła decyzja w tej sprawie.
Różne instytucje zajmują się obecnie tematem tego budynku. Między innymi policja gromadzi dowody, działa także Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
– Tutejszy organ prowadzi postępowanie w sprawie katastrofy budowlanej polegającej na częściowym zniszczeniu, w wyniku pożaru mającego miejsce w dniu 17 stycznia 2025 roku, wpisanego do rejestru zabytków czterokondygnacyjnego budynku „starego młyna” położonego na działce nr 19/1 w obrębie 73 przy ulicy Stolarskiej 8 w Nowym Sączu, to jest całkowitego spalenia konstrukcji drewnianej dachu budynku jak i drewnianych stropów międzykondygnacyjnych – wyjaśnił Aleksander Nika, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w rozmowie z DTS24.
Pewne już jest, że budynku nie da się uratować. Zabezpieczenie go w całości nie jest możliwe. – Na chwilę obecna po budynku pozostały jedynie jego murowane ściany zewnętrzne. W związku z tym, że zniszczone zostały drewniane stropy, bez wątpienia pełniące funkcję usztywniającą całość konstrukcji budynku, a same mury poddane zostały działaniu wysokich temperatur i wody gaśniczej, w ocenie organu istnieje ryzyko wystąpienia dalszej katastrofy budowlanej, to jest zawalenia się pozostałości budynku. Zarazem wysokość budynku oraz jego konstrukcja nie pozwala na skuteczne zabezpieczenie ich przed zawaleniem w przypadku wystąpienia niesprzyjających warunków atmosferycznych a w celu zapewnienia bezpieczeństwa użytkowników sąsiednich nieruchomości, w tym ciągów pieszych i ulic, konieczna jest rozbiórka ścian szczytowych i co najmniej dwóch kondygnacji budynku. Ocenę tą potwierdziła pozyskana ekspertyza techniczna – dodał nasz rozmówca.
– W tym miejscu nadmieniam, że Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Krakowie wydał decyzję nakazującą między innymi demontaż ścian zewnętrznych budynku do gzymsu powyżej I kondygnacji nadziemnej – podkreślił Aleksander Nika.
Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu prowadzi śledztwo z artykułu 163 kodeksu karnego. Zakładanych jest kilka wersji kryminalistycznych, w tym podpalenie, jednak na obecną chwilę dla dobra śledztwa, prokuratura nie zdradza szczegółów.
163 k.k. Sprowadzenie zdarzenia niebezpiecznego gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
Czytaj także: W jaki sposób Stary Młyn zniknie z mapy miasta? [FILM, FOTO]





































































































































































































































