Jasiek Gurba, to jeden z najzdolniejszych wspinaczy młodego pokolenia. W sierpniu przeszedł jedną z najtrudniejszych dróg wspinaczkowych na świecie – Nameless Trango Tower. Teraz, korzystając z pięknej, złotej jesieni, poprowadził drogę Katarzia na południowej ścianie Wołowej Turni w Tatrach.
„Katarzia – X/X- według mnie. Najtrudniejszy slab jaki w życiu robiłem – pisze na swoich mediach społecznościowych Jasiek Gurba. – To było już drugie moje podejście do tej drogi. Trudna do wyceny z uwagi na specyfikę formacji. Trudności drogi to bald w połogu, a dokładniej wyjście ponad mały okapik. Według mojej wiedzy jest to 3 przejście tej drogi. Autorów muszę pochwalić za pociągnięcie drogi płytowymi formacjami, aż do końca ściany – dodaje. O jednym z jego ostatnich osiągnięć pisaliśmy TUTAJ.
20-latek, mimo młodego wieku, konsekwentnie zdobywa kolejne szczyty. Jasiek ma na swoim koncie takie drogi jak: Pasieka, Egzorcysta, Golgota, Gilotyna oraz Wędrówka Dusz. Pokonuje najtrudniejsze trasy wspinaczkowe zarówno w Tatrach, jak i w Bułgarii, latem i zimą. Jest aktywnym taternikiem, alpinistą i narciarzem ekstremalnym, który nie boi się podejmować nowych, trudnych wyzwań.
Jasiek Gurba, to absolwent Liceum Akademickiego w Nowym Sączu, stypendysta burmistrza Starego Sącza oraz fundacji NEWAG, członek Kadry Narodowej Polskiego Związku Alpinizmu, Klubu Wysokogórskiego w Nowym Sączu i centrum wspinaczkowego „Boulder Zone”. Wspina się i trenuje od 13 lat.
Niespełna tydzień temu wybrał się na Miedziany Śnieżnik, położony na północnych zboczach Łomnicy, gdzie odkrył jaskinię lodowcową. Nie poprzestając na dotychczasowych osiągnięciach – z radością odkrywa nowe miejsca i dzieli się swoimi wrażeniami w mediach społecznościowych.
Czytaj także: Wprowadzenie małych zmian może przynieść duże korzyści zdrowiu















































































































































































































