Utalentowana Sądeczanka podbijająca scenę nie tylko krajową, ale i międzynarodową Izabela Szafrańska zaśpiewała u boku ikony polskiej muzyki Ireny Santor. W utworze ,,Bo gdy zima w Warszawie” wcieliła się również w młodszą wersję artystki, co dodało tej nostalgicznej historii więcej magii.
Najnowszy utwór Sądeczanki Izabeli Szafrańskiej i Ireny Santor ,,Bo gdy zima w Warszawie” został opublikowany w nieprzypadkową datę, bo w 91. urodziny ikony polskiej muzyki (9 grudnia). Od tamtej pory ma już ponad 4 tysiące wyświetleń na platformie YouTube, a sekcja komentarzy wypełniona jest wpisami, z których wypływa tęsknota, ale i wdzięczność za tak wyjątkową aranżację dwóch pięknych głosów.
,,Bo gdy zima w Warszawie” to piosenka, której nostalgiczne nuty oraz głos wybitnej piosenkarki Ireny Santor prowadzi słuchaczy ku przeszłości i otula ich niczym warszawski śnieg, o którym śpiewają artystki. Wyjątkowym uzupełnieniem wokalu Santor jest głos Izabeli Szafrańskiej, która od kilku lat podbija nie tylko polską, ale również międzynarodową scenę muzyczną. Co ciekawe, w utworze tym Szafrańska dodatkowo wciela się w postać młodej Ireny Santor.
Czytaj też: Zimowa odsłona Polany Muzyki i Światła zachwyca tym miejscem na nowo


























































































































































































































