Iwona Mularczyk, Artur Czernecki: zwolnienia w ratuszu utrudniają pracę rady miasta

Dziś w sądeckim ratuszu odbyła się konferencja prasowa z udziałem Iwony Mularczyk, przewodniczącej rady miasta oraz Artura Czarneckiego - zastępcy przewodniczącego. Obydwoje wyrazili zaniepokojenie z powodu serii zwolnień pracowników urzędu. Ich zdaniem decyzje prezydenta dotyczące wymiany kadr utrudniają pracę radnym miasta. 

-Sprawa jest bardzo poważna. Nie dlatego, że prezydent zwalnia dyrektorów, do czego ma prawo, ale zwalnia pracowników biura rady. Merytorycznych i wykształconych w tym kierunku, aby służyć radnym. Nie chodzi o to, że kogoś bronimy, tylko chciałbym ostrzec, że jeżeli nie zdążymy uchwalić budżetu, to żeby pan prezydent nie zwalał tego na radę miasta - mówił Artur Czarnecki

Jak zaznaczył  - radni odczuli brak Anny Tokarz, która zajmowała się uchwałami i współpracowała z przewodniczącą rady.  Jej nieobecność utrudniła pracę przewodniczącej, a co więcej - jego zdaniem pomimo ogłoszenia konkursu na to stanowisko, ciężko będzie znaleźć kompetentną i fachową osobę jak to ujął "za te pieniądze". Podkreślił też, że biuro rady z powodu zwolnień zostało poważnie osłabione.

Czernecki zapowiedział, że dziś całe prezydium rady miasta uda się do prezydenta w celu omówienia warunków współpracy z radą miasta. Wyraził również żal, że prezydent po ślubowaniu nie spotkał się z radnymi.

-W zeszłym tygodniu nie mogliśmy zakończyć sesji dlatego, że nie otrzymaliśmy informacji od prezydenta lub od osoby przez niego wydelegowanej na temat zwolnień, które miały miejsce w ostatnim czasie. Czekając na te informacje zarządziłam przerwę i dzisiaj ponownie będziemy oczekiwać od pana prezydenta informacji na ten temat - zapowiada przewodnicząca rady miasta Iwona Mularczyk

WIŚNIOWSKI3

6 comments

  1. Pierro 4 Grudzień, 2018 at 21:44 Odpowiedz

    Pan Czarnecki – do niedawna banita, dziś cień pani Iwonki. Co za obłuda, pfuu…!!! Pani przewodnicząca ma problemy z prowadzeniem obrad nie dlatego, że zwolniono de facto jej sekretarkę, tylko dlatego, że nigdy w życiu tego nie robiła. Tak właśnie PiS obsadzał i obsadza stołki – ludźmi niekompetentnymi, za to wiernymi. Jeśli radni mają wątpliwości dlaczego prezydent wywalił część urzędasów to sami dają na to odpowiedź.

Wypowiedz się w tej sprawie