Hala Łabowska w zimowej scenerii przyciąga turystów na szlak. Pogoda od ubiegłego weekendu dopisuje. Nic więc dziwnego, że amatorzy aktywnego odpoczynku wybierają trasę prowadzącą na wysokość 1061 m n.p.m. w centralną część pasma Jaworzyny w Beskidzie Sądeckim.
Na Halę Łabowską prowadzi Czerwony Główny Szlak Beskidzki. Z Rytra można dojść w 4:30 h, w odwrotną stronę 3:30 h. Z Jaworzyny Krynickiej piesza wyprawa potrwa 3:15 h, natomiast powrót piętnaście minut dłużej. Niebieskim szlakiem z Łabowej dotrzemy w 1:45 h. Na powrót należy doliczyć kwadrans więcej. Żółty szlak prowadzi z Łomnicy-Zdroju przez 3:15 h, z powrotem 2 h. Niebieski z Piwnicznej-Zdroju – 3 h, z powrotem 2:30 h.
Strudzeni turyści mogą zapukać do schroniska, w którym od 2023 roku gospodarzy Małgorzata Ryniewicz. Muszą jednak pamiętać, że obiekt nie jest podłączony do sieci energetycznej. Prąd jest jedynie dostępny w godzinach pracy agregatu, czyli wieczorem przez około dwie godziny. Należy wziąć to pod uwagę, planując nocleg i zaopatrzyć się w dodatkowe źródła energii.
Przez Halę przebiega szlak przyrodniczy im. hrabiego Adama Stadnickiego. Schronisko położone jest na terenie Popradzkiego Parku Krajobrazowego
– Chcę tworzenia miejsca dla ludzi o różnych potrzebach, które będzie związane z kulturą, sportem i zdrowym, zrównoważonym stylem życia – podkreślała w rozmowie z naszą redakcją Małgorzata Ryniewicz, obecna właścicielka schroniska Hali Łabowskiej. W 2023 roku, po 13 latach Adam Sylka oddał schronisko właśnie w jej ręce.
Nie jest to pierwsze schronisko Małgorzaty. Architektka przez 10 lat współprowadziła Bacówkę nad Wierchomlą. Od 2022 roku dzierżawi także schronisko na Jaworzynie Krynickiej.













































































































































































































































