,,Gra polityczna i polowanie na czarownice”, czyli byli prezesi spółki NOVA o działaniach zarządu

,,Gra polityczna i polowanie na czarownice”, czyli byli prezesi spółki NOVA o działaniach zarządu

Piotr Leszek Piotrowski i Ewa Pancerz, czyli byli prezesi spółki NOVA, zabrali głos w sprawie przedstawionych przez władze miasta wyników audytu oraz zawiadomienia do prokuratury,  jakie 4 czerwca złożył przeciwko nim obecny prezes Krzysztof Krawczyk. Jak informowaliśmy – zawiadomienie dotyczy rzekomego wyrządzenia miejskiej spółce znacznej szkody majątkowej, na co najmniej 418 516, 45 zł. W opinii obecnego prezesa, odpowiedzialność za tę szkodę ponosi poprzedni zarząd.

Dokonywane w ostatnim okresie działania obecnego Zarządu Spółki, oceniamy jako element gry politycznej, w którą ,,uwikłano” Spółkę, a której celem nigdy nie było ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego, a jedynie rozpętanie swoistego ,,polowania na czarownice” mającego usprawiedliwiać decyzje kadrowe obecnych władz Miasta Nowego Sącza” – piszą byli prezesi w oświadczeniu przesłanym do redakcji.

Końcem maja br. audytorzy przedstawili wyniki analizy sytuacji spółki. Wskazywali m.in. na nieprawidłowości związane z: brakiem dokumentów strategicznych określających istotę i cel istnienia spółki, analiz i pomiarów efektywności i skuteczności funkcjonowania oraz ryzyka podejmowanych działań, brakiem procedur antykorupcyjnych i rekrutacyjnych, czy też zawieraniem umów na nieznanych zasadach. W audycie znalazły się także informacje związane z ,,nieuzasadnionymi” delegacjami zagranicznymi, dofinansowaniem Sądecko-Podhalańskiego Związku Żeglarskiego w kwocie ponad 80 tysięcy złotych oraz samochodami kwalifikowanymi do odbioru leków, które użyczane były innym firmom jako samochody osobowe bez jakiejkolwiek umowy… (Więcej —>TUTAJ)

Spółka NOVA dysponuje instalacją do przetwarzania odpadów zielonych w ilości 1200 ton rocznie. W ubiegłym roku spółka przyjęła 3200 ton. To blisko trzy razy więcej niż mogła przetworzyć. Albo więc były one magazynowane, albo spółka pozbyła się ich nielegalnie – informowali początkiem czerwca audytorzy.

Leszek Piotrowski i Ewa Pancerz zapewniają, iż podnoszone wobec nich zarzuty dotyczące niegospodarności są nieprawdziwe.

„Z całą stanowczością zaprzeczamy twierdzeniom zawartym w enuncjacjach prasowych i publikacjach internetowych mającym sugerować dopuszczenie się przez Nas przestępstw lub czynów, dokonywanych na szkodę Spółki NOVA sp’ z o. Dokonywane w ostatnim okresie działania obecnego Zarządu Spółki, oceniamy jako element gry politycznej, w którą ,,uwikłano” Spółkę, a której celem nigdy nie było ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego, a jedynie rozpętanie swoistego ,,polowania na czarownice” mającego usprawiedliwiać decyzje kadrowe obecnych władz Miasta Nowego Sącza” – piszą w ww. oświadczeniu

Podkreślają, że będą bronić swojego dobrego imienia, a wobec osób składających fałszywe oskarżenia, wyciągną konsekwencje prawne. Byli członkowie zarządu zapewniają, że z pełnym spokojem przyjęli informację o zawiadomieniu do prokuratury, gdyż jest to dla nich szansa ustosunkowania się do zarzutów .

„Pozbawiono nas tego prawa na obecnym etapie – odmawiając nam (jako osobom najbardziej zainteresowanym) prawa do zapoznania się z „audytem” przygotowanym w związku z rozpętaną hucpą polityczną. Naszą pisemną prośbę o włączenie nas w proces wyjaśnienia zarzutów i o zapoznanie się z audytem – zbyto milczeniem” – informują.

Uważają, iż w rzeczywistości nikt nie był realnie zainteresowany merytoryczną dyskusją na temat argumentów, która mogła odbyć się podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta  Nowego Sącza (4 czerwca), dlatego tuż przed obradami dostarczono radnym kilkusetstronicowy raport z audytu.

Trzy razy więcej odpadów 

Byli prezesi odnieśli się także do zarzutu jakoby w 2018 roku spółka przyjęła 3. 028, 98 ton odpadów biodegradowalnych, czyli trzy razy więcej niż mogła przetworzyć. Podkreślają, iż na mocy zawartego wówczas pozwolenia, spółka może przetworzyć 4,100 ton, czyli znacznie więcej niż przyjęła.

„Oświadczamy, że podnoszone przeciwko nam zarzuty niegospodarności, działania na szkodę Spółki NOVA sp. z o. o są nieprawdziwe.  Podnoszenie wobec nas wymienionych zarzutów, stawia w niekorzystnym świetle nie tylko nasze osoby, lecz kwestionuje dotychczasowe decyzje Urzędu Miasta Nowego Sącza.  Przypominamy, że w trakcie pełnienia funkcji, byliśmy kontrolowani przez Urząd Miasta Nowego Sącza, jak również – jako spółka prawa handlowego – przez biegłych rewidentów. Szereg decyzji kwestionowanych przez wynajętych ekspertów, było dodatkowo zatwierdzanych w drodze uchwał przez naszego jedynego wspólnika – Miasto Nowy Sącz lub przez organ nadzoru: radę nadzorczą” – piszą.

Podkreślają, iż w okresie pełnienia przez nich funkcji członków zarządu spółki NOVA, nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości związanych z działaniami zarządu. Jednocześnie informują, iż od dnia złożenia niniejszego oświadczenia, wszelkie działania zmierzające do ochrony ich dóbr osobistych, jak również ewentualne czynności na płaszczyźnie postępowania przygotowawczego, będą prowadzone przy uczestnictwie kancelarii adwokackiej.

Poniżej całość oświadczenia.

Fot. arch. UM Nowy Sącz

Share on twitter
Share on facebook