Relacjonowaliśmy w połowie grudnia, jak niezagospodarowane dotychczas klepisko na Osiedlu Szujskiego zamienia się w park kieszonkowy. Miejsce to zyskało nowy blask, gdyż teren uporządkowano i pojawiły się elementy małej architektury. Dzisiaj równo o godzinie 14. nastąpi oficjalne otwarcie.
Zamysł na przekształcenie tej działki w coś powszechnie użytecznego zrodził się na początku roku, natomiast w kwietniu mogliśmy już zobaczyć wizualizację. Realizacja tego projektu miała być pierwszym tego typu przedsięwzięciem w Nowym Sączu. Okazało się jednak, że szybciej stworzono miniaturowy park na dziedzińcu Pałacu Młodzieży. Z tego co można nieoficjalnie usłyszeć, to kolejny według planów ma powstać na terenie Osiedla Kaduk.
– Idea Parków kieszonkowych sprawdza się z powodzeniem w innych miastach w Polsce i Europie. Pozwala ona stawać się tkance miejskiej bardziej przystępną i przyjazną dla społeczeństwa. To także przestrzenie do zastosowania nieszablonowej architektury, ciekawych nasadzeń i nowoczesnych rozwiązań, w które będzie można wprowadzić elementy sztuki, jako ciekawej formy urozmaicenia i dostępności – wyjaśnia w rozmowie z DTS24 radny Jakub Prokopowicz, który jest inicjatorem aranżowania w mieście takich przestrzeni.
Ciekawostką może być fakt, że na kostce brukowej zastosowano element edukacyjny. Czy wszyscy odwiedzający park kieszonkowy, będą umieli rozszyfrować nietypowe znaki? Warto sprawdzić, czego można się dowiedzieć o lokalizacji u zbiegu ulic Kunegundy oraz Szujskiego.
Czytaj także: Nowy Sącz. 2025 będzie rokiem Władysławy Iwańskiej










































































































































































































































