Gdzie jest kres możliwości Sandecji? Drużyna czeka na rywala

Gdzie jest kres możliwości Sandecji? Drużyna czeka na rywala

Podopieczni trenera Łukasza Mierzejewskiego awansowali do 1/8 finału rozgrywek Pucharu Polski, dzięki pokonaniu na własnym stadionie Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Szkoleniowiec gospodarzy omawiając ten mecz przyznał, jak ważna w jego zespole jest rywalizacja o miejsce w składzie.

– Gratulacje dla drużyny za wynik, za walkę, za zostawienie zdrowia na boisku. Było widać, że każdy zawodnik pracował na całej długości i szerokości boiska, zostawił serce i o to chodzi w piłce. Chciałem podkreślić, że nie był to łatwy mecz, szczególnie dla zawodników, którzy dłużej nie grali, bo dostali szansę w tym pucharze, ze względu na pauzę czterech zawodników. Nie jest to łatwe dla nich, jak mniej gra się w lidze, ale dzisiaj naprawdę udowodnili, że trzeba na nich stawiać, że jest rywalizacja, że potrafią pociągnąć drużynę w takim meczu – powiedział Łukasz Mierzejewski.

Trener zdecydował się również na niecodzienne pochwały. – Chciałbym podkreślić też dobrą pracę sędziów, bo naprawdę  gra byłą płynna i żaden z arbitrów nie przeszkadzał. To jest bardzo ważne. Teraz czekamy na kolejnego rywala, a czasu do odpoczynku nie jest za dużo, ponieważ w sobotę czeka nas ważny mecz ligowy. Musimy się jak najszybciej zregenerować i w kolejnym meczu zapunktować. Chcemy jeszcze trochę punktów w lidze dorzucić – podkreślił szkoleniowiec.

Jakiego rywala Sandecja chciałaby wylosować w kolejnej rundzie? – Nie mamy wymarzonego rywala. Bierzemy losowanie tak, że kto przyjedzie, to na pewno będziemy dobrze przygotowani. Ten wygrany mecz z Cracovią chłopakom dodał dużo pewności siebie i widać, że potrafimy z każdym rozegrać wyrównane spotkane – podsumował trener Mierzejewski.

Czytaj także: Sandecja tworzy niesamowitą historię w Pucharze Polski

fot. Adrian Maraś

Filmoteka dts24

217 Videos