To była wielka miłość, którą przerwała niespodziewana tragedia. Mąż Justyny Kowalczyk świętowałby dziś 40. urodziny.
Justyna Kowalczyk-Tekieli, rodem z Limanowszczyzny, opublikowała wymowny wpis w swoich mediach społecznościowych. Sportsmenka, po tragicznej stracie męża, unikała publicznych wystąpień i udzielania wywiadów. Dopiero w październiku br. w rozmowie dla ,,Magazynu Na Szczycie” po raz pierwszy zdecydowała się podzielić swoimi przeżyciami, opowiadając o tym, jak wygląda jej życie po stracie ukochanego.
Kacper Tekiela zginął 17 maja 2023 roku po zdobyciu szwajcarskiego szczytu Jungfrau. Alpinista, porwany przez lawinę, osierocił synka Hugo. Ze stratą przez wiele miesięcy nie mogła pogodzić się jego żona, Justyna ,,Pozwoliłam sobie na wszystkie emocje. Niejednokrotnie w miejscu publicznym się rozbeczałam. Wyłam jak pies, jak jakieś zranione zwierzę, ale wiedziałam, że muszę to zrobić, dać na to przestrzeń”– mówiła na łamach Magazynu na Szczycie sportsmenka.
Justyna Kowalczyk-Tekieli, to polska biegaczka narciarska, mistrzyni i multimedalistka olimpijska. Pochodząca z Limanowej sportsmenka w wyjątkowy sposób uczciła pamięć swojego zmarłego męża, Kacpra, który dokładnie dzisiaj obchodziłby swoje 40. urodziny.
Na swoim profilu na Instagramie opublikowała nagranie, wyjątkowe dla niej i jej ukochanego, wielkiego miłośnika gór. Film z marca 1987 ukazuje zdobycie przez Christophe’a Profita północnych szczytów Alp. Nagraniem uczciła pamięć Kacpra, podkreślając jego pasję do gór i alpinizmu.
Czytaj także: To dopiero początek. Zawada będzie wielkim kompleksem sportowym[ZDJĘCIA]





























































































































































































































