Dwa miasta - jeden Sącz. Kładka nad Popradem połączyła Stary i Nowy Sącz [GALERIA ZDJĘĆ]

Wczoraj oddano do użytku kładkę pieszo- rowerową nad Popradem. Od pomysłu do otwarcia minęło zaledwie 18 miesięcy a efekt finalny jest zachwycający. Piękna kładka cieszy nie tylko oko, ale spełnia również funkcję łącznika między dwoma miastami możliwego do przemierzenia bez korków i bez wdychania spalin. 

wsb3

Podczas uroczystości otwarcia nowej kładki symbolicznie spotkali się starosądeczanie i nowosądeczanie, którzy na rowerach tłumnie przyjechali na granicę obu miast, aby wspólnym przejazdem symbolicznie zapoczątkować funkcjonowanie kładki.

Po przecięciu wstęgi głos zabrał Leszek Zegzda, członek zarządu województwa Małopolskiego - pasjonat rowerowej turystyki.

-Dla mnie to duża satysfakcja, że tak kończę swoje funkcjonowanie symbolicznie jako członek zarządu województwa Małopolskiego, bo bardzo mi na tym projekcie zależało i to jest niesamowite, że udało się to zrobić. Już widzę te dziesiątki tysięcy rowerzystów, którzy będą tędy jeździli. To nowa jakość życia turystycznego na Sądecczyźnie. Dopiero po wielu latach docenimy znaczenie tego, co właśnie zrobiliśmy - powiedział Leszek Zegzda.

W uroczystości wziął również udział burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek, który nie krył satysfakcji, że projekt udało się zrealizować w tak krótkim czasie.

-W marcu 2017 roku udaliśmy się z tym pomysłem do marszałka Zegzdy, który momentalnie złapał o co chodzi i stał się ogromnym sprzymierzeńcem tego projektu. Wszystko to sprawiło, że dziś możemy się z tej kładki cieszyć, bo to jest na prawdę rekord czasu realizacji tak dużej inwestycji. Nas jako gminę nigdy nie byłoby na to stać. To jest inwestycja województwa małopolskiego - mówił

Inwestycja jest częścią powstającej na Sądecczyźnie europejskiej trasy EuroVelo. Koszt budowy kładki wyniósł ponad 4,7 mln zł, z czego około 3,5 mln zł pokryto ze środków z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.

- Nie dawało mi spokoju to, że będziemy musieli puścić cały ruch rowerowy przez most między Starym, a Nowym Sączem i szukaliśmy nowego rozwiązania. To właśnie Leszek Zegzda doprowadził do tego, że zarząd województwa zgodził się na to, że będzie poprowadzona wzdłuż Popradu ta ścieżka rowerowa. Na tę okazje nawet kupiłem sobie rower - dodaje Kazimierz Gizicki, pomysłodawca inicjatywy.

GLINIK

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.