29 stycznia w życie weszły nowe, zaostrzone przepisy dotyczące brawurowej jazdy i tak zwanego „driftowania”. Policjanci z naszego regionu konsekwentnie karzą kierowców, którzy się do nich nie stosują.
We wtorek, 17 lutego, mundurowi z limanowskiego Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli 34-latka za kierownicą BMW. Mężczyzna wyjeżdżał z drogi podporzadkowanej w miejscowości Dobra i celowo wprowadził swój samochód w poślizg. Otrzymał za to mandat w wysokości 1500 złotych i 10 punktów karnych.
Podobna sytuacja miała miejsce 13 lutego w Limanowej. Tam za celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg na drodze publicznej ukarany przez policjantów został 25-latek kierujący BMW.
– Przypominamy, że nowe, zaostrzone przepisy dotyczące m.in. nielegalnych wyścigów, brawurowej jazdy oraz celowego driftowania pojazdami na drogach publicznych obowiązują od 29 stycznia br. – zaznaczają limanowscy funkcjonariusze.
Teraz celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią choć jednego koła pojazdu traktowane jest jako osobne wykroczenie. Za driftowanie grozi grzywna nie niższa niż 1 500 złotych, a jeśli drift stwarza zagrożenie w ruchu drogowym, mandat opiewać będzie na co najmniej 2 500 złotych.
Dzięki nowym przepisom na drogach ma być bezpieczniej, a zachowania stwarzające zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu będą skuteczniej eliminowane.
Czytaj też: Limanowa i Gorlice zmodernizują lądowiska przyszpitalne
fot. ilustr. Pixabay
















































































































































































































