Dobra reakcja na niedobrą sytuację [GAZETA DO SŁUCHANIA]

 

W gabinetach psychologów pojawiają się pierwsze osoby, którym kwarantanna nadszarpnęła psychikę. O dotarciu do rdzenia lęku, o trudnych podróżach w obrębie własnej głowy, i emocjach, których lepiej nie doprowadzać do stanu rozkładu, rozmawiamy z Sabiną Wiercioch, psychologiem.

wsb3

– Coraz częściej mówi się o tym, że w efekcie trwającej pandemii, na czele najbardziej poszukiwanych specjalistów będą psycholog i psychiatra. Czy ta teza znajduje odbicie w Twojej codziennej pracy w gabinecie?

– Obecnie mam dwóch klientów, którzy siłują się z trudnościami emocjonalnymi wynikającymi z pandemii. Lęk tych pacjentów jest jednak bardziej związany z kwarantanną i poczuciem wyłączenia z życia zewnętrznego, niż z samym zagrożeniem zarażenia się, czy nosicielstwa wirusa COVID-19. Ogromnie trudna i zagrażająca harmonii emocjonalnej okazuje się być reakcja społeczeństwa na wiadomość, że ktoś przebywa w izolacji. Duża liczba ludzi reaguje na taką informację paniką, złością, niezadowoleniem, co mocno stygmatyzuje pacjentów, a na pewno nie pomaga. Myślę, że w perspektywie czasu chroniczny stres związany z obecną sytuacją może znacznie nasilić w społeczeństwie zaburzenia lękowe, ale obecnie tego nie obserwuję w gabinecie.

– Osoby przebywające w izolacji  po kilku tygodniach mają już umyte okna, wypolerowane łyżeczki , a jeśli są szczęściarzami i mają gdzie wyjść – także skoszony trawnik. Nie mają już co sprzątać, czują się zdrowe fizycznie, ale czekają na wynik. Mówią „siada mi psychika”. Co im poradzisz?

– Rzeczywiście, przedłużająca się kwarantanna to chyba jeden z trudniejszych elementów pandemii. To jest coś, co dotyka nas osobiście i często skazuje na samotność, na spotkanie z samym sobą.  Żyliśmy w świecie, który cały czas pędził, gdzie nie mieliśmy czasu, odwagi i chęci, żeby konfrontować się ze sobą. I nagle stop. (…)

To tylko fragment tekstu. Całość przeczytasz w „Dobrym Tygodniku Sądeckim” – do pobrania za darmo, jednym kliknięciem, pod linkiem:

MAGIK MAŁA
ZESZYTYBOBO
Share on twitter
Share on facebook
INNE POSTY

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

[mailpoet_form id="1"]