Czerwono-czarna pętla przez Żeleźnikową Wielką

Naszą pętlę rowerową zaczynamy przy Galerii 3 Korony i tam też zakończymy. Od tego miejsca kierujemy w stronę Starego Miasta , a następnie czerwoną  ścieżką rowerową przez dzielnice Wólki (można dla odmiany wałami Dunajca) . Ścieżka wyznaczona jest ulicą Tłoki, w pewnym momencie zmienia się ona w gruntowa drogę i skręca ostro w lewo, brak w tym miejscu oznaczeń – można więc zmylić drogę. Należy jednak przez pola kierować się w stronę ulicy Węgierskiej. Tą ruchliwą ulicę przejeżdżamy tunelem pod nią , dalej już ulicą Dąbrówki dojeżdżamy do pięknego drewnianego kościółka. Warto na chwilę zboczyć  z trasy, aby go obejrzeć z bliska. Kościółek Św. Rocha jest budowlą drewnianą, wzniesioną na kamiennej podmurówce. Według miejscowej legendy pierwszą świątynię na tym miejscu miał ufundować król Władysław Jagiełło jako wotum za zwycięstwo grunwaldzkie.

WSB2020

Opuszczamy kościółek i cofamy się kilka metrów do Ulicy Ruczaj. Tu niestety zaczyna się ostra jazda w górę. Ulica w pewnym momencie zamienia się w wąską gruntową ścieżkę wiodąca przez środek lasu. W słoneczny dzień to wspaniale zacienione miejsce . Kawałek dalej dojeżdżamy do ulicy Biegonickiej, w prawo prowadzi czerwona ścieżka (do Barcic) , prosto – czarna, my od teraz będziemy się trzymać tej drugiej , jedziemy więc ulicą Majdan, aż dojedziemy do pętli autobusowej w Żeleźnikowej Wielkiej . Tu ścieżka kieruje nas w lewo ( ulicą Ruchu Ludowego ) pnąc się nadal w górę . Dalej przez pola wśród domostw zdobywamy wysokość. Najwyższy punkt na trasie to 584 m n.p.m.

Cały wysiłek zostaje jednak nagrodzony ciągnącą się przez 4 kilometry trasą zjazdową aż do samej Nawojowej. Tu robimy sobie chwilę przerwy pod Pałacem Stadnickich, a dalej,  aby nie wracać wzdłuż ruchliwej szosy jedziemy w kierunku Popardowej Niżnej,  przekraczamy rzekę Kamienicę i ponownie ostro pnącą się do góry drogą w kierunku Kamionki Wielkiej. Droga wzdłuż Kamionki to w zasadzie jedyny niebezpieczny odcinek, bo wiodący dość ruchliwą ulicą przez Jamnice , aż do Alei Piułsudskiego. Potem szeroka ścieżka rowerowa, ostatni most na rzece Kamienicy i chwilę później nasza rowerowa pętla zostaje zamknięta .

Podsumowanie : czas przejazdu około 3 godzin , dystans 31km, różnica wysokości 269m.

Trasa nie ma zbyt wiele walorów architektonicznych , ale za to sporo krajobrazowych, stanowi fantastyczny trening w dniu w którym nie mamy dyspozycji całego dnia a jedynie kilka godzin, a chcemy popatrzeć na świat z góry.

Blanka Czekalska

Wypowiedz się w tej sprawie

Zapisz się na Newsletter

i otrzymuj na bieżąco informacje o najnowszych wydarzeniach

Zapisując się na newsletter oświadczam, że zapoznałem się z informacją nt. przetwarzania danych znajdującą się w oraz , dostępnymi na stronie internetowej.