Chińskie marki wkraczają do Nowego Sącza. Firma Auto-Complex otwiera nowy rozdział

Chińskie marki wkraczają do Nowego Sącza. Firma Auto-Complex otwiera nowy rozdział

O chińskiej motoryzacji, zmianach w Auto-Complex i oczekiwaniach klientów rozmawiamy z Danielem Porębskim, Dyrektorem Handlowym firmy Auto-Complex.

– Panie Dyrektorze, zauważyliśmy, że przez ostatnie tygodnie w salonie Auto-Complex trwały intensywne prace remontowe. Czy może Pan opowiedzieć, co się za tym kryje?

– Po modernizacji salonów wprowadziliśmy do oferty nowe chińskie marki samochodów: MG oraz OMODA & JAECOO. W zasadzie to już od początku sierpnia 2025 r. działamy z pełną ofertą i autami demonstracyjnymi. To odpowiedź na to, czego dziś szuka lokalna społeczność: nowoczesnych, dobrze wyposażonych samochodów w sensownych cenach.

– Chińskie marki wciąż bywają u nas „nowe”. Jak przekonujecie, że to dobra alternatywa dla marek znanych od lat?

– Z faktami w ręku. Po pierwsze – bezpieczeństwo. Przykładowo, model MG4 ma pięć gwiazdek Euro NCAP. Identycznie oceniono OMODĘ 5 i tegorocznego JAECOO 7 PHEV. To testy prowadzone przez europejski instytut, na tych samych zasadach dla wszystkich producentów.

– A cena?

– To drugi konkretny argument. W Europie nowe marki z Chin rosną m.in. dlatego, że trzymają konkurencyjną cenę, a przy tym często dają w standardzie wyposażenie, za które gdzie indziej trzeba dopłacać – np. rozbudowane systemy asystujące, kamery 360 stopni, cyfrowe kokpity. To nie nasza opinia, tylko rynkowa obserwacja powtarzana w raportach i analizach.

– Czy rynek to kupuje?

– W pierwszej połowie 2025 r. chińskie marki prawie podwoiły udział w rynku europejskim – do ok. 5,1%. To twarde dane zebrane przez JATO, cytowane przez największe agencje, a trend jest widoczny także w Polsce.

– A gwarancja?

– To trzecia przewaga. 7 lat gwarancji – taką ochronę w Polsce oferują i MG, i OMODA & JAECOO. Dla wielu rodzin to kluczowy spokój na lata.

– Klienci często pytają o części i serwis. Jak to wygląda „od kuchni”? Czy długo trzeba czekać w razie konieczności naprawy?

– Po pierwsze – serwis jest na miejscu, u nas. Po drugie – dostępność części. Importer OMODA & JAECOO prowadzi w Polsce centralny magazyn (Duchnice pod Warszawą), z którego zapewnia dostawy nawet w 24 h do autoryzowanych punktów. Sieć ma już kilkadziesiąt lokalizacji. To rozwiązuje najczęstsze obawy.

– Jakie analizy i trendy rynkowe sprawiły, że Auto-Complex zdecydował się wprowadzić do swojej oferty marki MG oraz OMODA & JAECOO?

– Decyzję poprzedziła szczegółowa analiza rynku i obserwacja trendów w Europie. Widzimy, że chińscy producenci w ostatnich latach bardzo mocno inwestują w jakość, bezpieczeństwo i technologię. Drugi czynnik to stosunek ceny do oferowanego wyposażenia, który w przypadku MG czy OMODA & JAECOO jest naprawdę korzystny. Trzecim filarem była stabilność importerów i gwarancja obsługi posprzedażowej. Mamy zapewnione szybkie dostawy części, sieć serwisową i długą, nawet 7-letnią gwarancję. To daje nam pewność, że nie tylko sprzedajemy nowość, ale również możemy ją kompleksowo obsłużyć przez wiele lat. I na koniec chciałbym podkreślić, że marki, które wprowadziliśmy do oferty, posiadają pełną europejską homologację, co gwarantuje bezproblemową rejestrację, bezpieczeństwo i pewność serwisowania na lata w przeciwieństwie do wielu innych chińskich producentów, oferujących auta jedynie z jednostkowym dopuszczeniem.

– Jak ocenia Pan pierwsze tygodnie obecności marek MG oraz OMODA & JAECOO w ofercie Auto-Complex? Czy premiera spełniła Państwa oczekiwania?

– Zdecydowanie tak. Już od pierwszych dni po otwarciu zauważyliśmy bardzo duże zainteresowanie. Ludzie przychodzą z ciekawości, a wychodzą przekonani, że to auta na europejskim poziomie. Mamy za sobą pierwsze jazdy testowe, które wywołały bardzo pozytywne reakcje. Co ważne – część klientów, którzy początkowo przyszli tylko zobaczyć, już złożyła zamówienia. To dla nas dowód, że premiera była udana i że lokalny rynek jest gotowy na te marki.

– W debacie publicznej coraz częściej mówi się o „chińskiej inwazji” na europejski rynek motoryzacyjny. Czy rzeczywiście widzą Państwo realne zagrożenie dla dotychczasowych liderów branży, czy raczej szansę na zdrowszą konkurencję?

– To nie inwazja, a naturalna ewolucja rynku. W ostatnich latach chińscy producenci zainwestowali ogromne środki w badania i rozwój, co przełożyło się na jakość i bezpieczeństwo aut, które dziś bez kompleksów stają obok modeli europejskich czy japońskich. Oczywiście, dla dotychczasowych liderów to wyzwanie, bo konkurencja wymusza większą presję na ceny. Z perspektywy klienta to jednak dobra wiadomość – większy wybór, lepsze wyposażenie w standardzie, dłuższe gwarancje. My w Auto-Complex patrzymy na to przede wszystkim jako na szansę – możemy zaoferować mieszkańcom regionu coś świeżego, co realnie odpowiada na ich potrzeby i portfele. Wierzymy, że rynek stanie się bardziej różnorodny, a klienci tylko na tym zyskają.

– A jak to wygląda w kontekście rynku sądeckiego? Czy jest obawa, że marki takie jak MG czy OMODA & JAECOO znikną z oferty np. za dwa lata?

– To bardzo częste pytanie, zwłaszcza wśród osób, które pamiętają różne „epizodyczne” marki w Polsce. My podchodzimy do tego zupełnie inaczej. MG to marka z ponad 100-letnią tradycją, która posiada brytyjskie korzenie. Od lat bardzo mocno rozwija się w Europie i inwestuje w infrastrukturę sprzedaży. OMODA i JAECOO z kolei należą do koncernu Chery – jednego z największych producentów samochodów w Chinach, obecnego już w 80 krajach świata. To nie są firmy, które znikają z dnia na dzień. Ponadto importerzy w Polsce zbudowali już pewną sieć dealerską i serwisową, a także centralny magazyn części, co gwarantuje stabilne funkcjonowanie. W Auto-Complex w Wielogłowach od początku sierpnia mamy podpisane umowy, przeszkolonych doradców i serwis, więc klient ma pewność, że jeśli kupi samochód, to będzie miał zapewnioną obsługę i części na miejscu przez długie lata. Jestem pewien, że to nie jest chwilowa moda, a świadoma, globalna ekspansja dużych koncernów, które zostaną na rynku na długo.

– W kontekście rynku sądeckiego – czy uważa Pan, że inni dealerzy również zdecydują się na chińskie marki? Na trasie wylotowej z Nowego Sącza do Brzeska, (ul. Tarnowska, Wielogłowy) jest największe zagęszczenie salonów samochodowych. Myśli Pan, że konkurencja wzbogaci oferty o chińskie auta, czy raczej obniży ceny w odpowiedzi?

– Cieszymy się, że to właśnie tutaj, w Wielogłowach, możemy jako pierwsi wprowadzać nową jakość. MG, OMODA i JAECOO to marki, które zmieniają oblicze motoryzacji – a my chcieliśmy, aby mieszkańcy Nowego Sącza i okolic mieli do nich dostęp od razu, bez konieczności jeżdżenia do dużych miast. Czy inni dealerzy pójdą w tym kierunku? Możliwe, ale my już dziś jesteśmy krok przed konkurencją. Zadbaliśmy nie tylko o same samochody, ale i o pełną obsługę – serwis, szybkie części, doradców po szkoleniach. To daje klientom poczucie bezpieczeństwa i pewność, że inwestują w markę na lata. Dlatego nawet jeśli konkurencja będzie próbowała obniżać ceny czy wprowadzać podobne rozwiązania, my mamy tę przewagę, że jako pierwsi pokazaliśmy mieszkańcom Sądecczyzny, że chińskie marki to nie eksperyment, ale stabilna, nowoczesna i atrakcyjna alternatywa dla tradycyjnych producentów.

– Pozostało mi jeszcze zapytać o kwestię pozostałych Waszych marek, z którymi kojarzony jest Auto-Complex – czyli Kia, Suzuki, Subaru. Czy wprowadzając marki chińskie, nie odchodzicie Państwo od tych sprawdzonych partnerów?

– Absolutnie nie. Nasza firma od lat buduje swoją pozycję właśnie na zaufaniu do solidnych, azjatyckich marek. Kia, Suzuki, Subaru, Isuzu czy Maxus to nadal fundament naszej oferty. Dzięki nim klienci wiedzą, że w Auto-Complex kupują samochód sprawdzony, z pewnym serwisem i wieloletnią tradycją. Nowe marki, takie jak MG czy OMODA & JAECOO, to uzupełnienie tej palety – dodatkowa możliwość dla klientów, którzy szukają czegoś innego, a jednocześnie bardziej przystępnego cenowo. Można powiedzieć, że łączymy to, co najlepsze: stabilność i doświadczenie znanych producentów z nową energią i innowacyjnością marek, które dopiero zdobywają Europę. W efekcie klienci mają u nas jeszcze szerszy wybór – od sprawdzonych klasyków, po nowości, które wyznaczają kierunki rozwoju motoryzacji.

– Co jeszcze powinni wiedzieć czytelnicy i mieszkańcy nowosądecczyzny? Jak podsumuje Pan zmianę w Waszym salonie Auto-Complex?

– Że zapraszamy do naszego salonu już teraz – jesteśmy w Wielogłowach 188, niedaleko Nowego Sącza. Mamy auta pokazowe, można spokojnie usiąść, przejrzeć opcje finansowania, umówić jazdę próbną i bez pośpiechu porównać modele. A na koniec tylko dodam, że nowe loga na elewacji, które się u nas pojawiły, mają sens tylko wtedy, gdy w środku jest wartość dla klienta – a u nas to mieszanka bezpieczeństwa, technologii i gwarancji na lata, w cenie, która nie przeraża. Serdecznie zapraszam.

– Dziękuję za rozmowę. Myślę, że wielu sądeczan przekona się, że chińskie marki mogą naprawdę pozytywnie zaskoczyć.

– Dziękuję i do zobaczenia.

 

Filmoteka dts24

217 Videos