Ceny na stacjach paliw od kilku tygodni przyprawiają Polaków o ból głowy. Szczególnie w ostatnim tygodniu koszty za litr ropy zwalały z nóg… dosłownie, bo sięgały 9 zł. Prezydent Polski Karol Nawrocki podpisał ustawę, którą Sejm uchwalił, a Senat przyjął bez poprawek.
Premier Donald Tusk zapowiedział w ubiegły czwartek, 26 marca, nowelizację ,,ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej, a także nowelizację ustawy o podatku akcyzowym”. Tego samego dnia odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządzących, gdzie przyjęto projekty. Nazajutrz uchwalił je Sejm i Senat. Dzisiaj nowe prawo zostało przypieczętowane przez głowę państwa.
,,Prezydent RP Karol Nawrocki, podczas lotu do Dallas, podpisał ustawy obniżające ceny paliw. Dobre prawo dla Polaków może liczyć na wsparcie!” – poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.
Opozycja w wywiadach dla mediów wytykała, że ruchy rządu są spóźnione o miesiąc. Kiedy Polacy, w tym Sądeczanie odczują ulgę i zauważą ceny lecące tym razem w dół? Oba akty prawne wejdą w życie dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Przepisy tymczasowo obniżą VAT i akcyzę na paliwa, a także wprowadzają maksymalną cenę detaliczną paliw oraz podatek od nadmiarowych zysków koncernów naftowych. Drugi zapis ma pomóc z załatania luki w budżecie, która powstanie z obniżenia VAT-u i akcyzy.
Czytaj także: Miliony na walkę z osuwiskami. Na liście Nowy Sącz, Kamionka, Piwniczna…


























































































































































































































