To było wydarzenie wielkiego formatu, które raczej na długo zapadnie w pamięci młodych sportowców. Choć na parkiecie trwały zmagania w ramach Szkolnego Sezonu Sportowego 2025/2026, to cała uwaga kibiców i zawodniczek skupiła się na gościu specjalnym. Do hali MOSiR-u w Nowym Sączu zawitała bowiem absolutna ikona polskiego i światowego basketu – Ewelina Kobryn.
Obecność gwiazdy takiego formatu na rozgrywkach Nowosądeckiego Basketu Amatorskiego (w skrócie – nomen omen – NBA) wywołała olbrzymie emocje. Ewelina Kobryn to postać, której nikomu, kto choć trochę interesuje się koszykówką przedstawiać nie trzeba. To jedna z najwybitniejszych koszykarek w historii kraju i jedyna Polka, która sięgnęła po tytuł w legendarnej, amerykańskiej lidze WNBA, zdobywając w 2014 roku mistrzostwo USA z zespołem Seattle Storm.
Jej sportowe CV imponuje na każdym kroku. Przez lata była filarem naszej drużyny narodowej, a na parkietach europejskich sięgała po najbardziej prestiżowe trofea, w tym po triumf w Eurolidze z rosyjskim Jekaterynburgiem czy mistrzostwa Polski, Hiszpanii i Turcji.
Wizyta sportsmenki z tak gigantycznym doświadczeniem, była dla dziewcząt z roczników 2014 i 2015 niezwykłym przeżyciem. Ewelina Kobryn nie tylko z bliska obserwowała poczynania swoich potencjalnych następczyń, ale chętnie dzieliła się cennymi wskazówkami, rozdawała autografy i osobiście gratulowała młodym zawodniczkom pasji oraz sportowego zacięcia.
Dla lokalnego środowiska sportowego to ogromny prestiż, co mocno podkreślają organizatorzy. – Obecność Eweliny Kobryn na finale naszych rozgrywek to dla tych młodych dziewcząt niezapomniane przeżycie i impuls, który może zadecydować o ich sportowej przyszłości – zaznacza Dawid Dumana, kierownik Miejskiego Ośrodka Sportu. – To niesamowite, że zawodniczka z takim doświadczeniem, mająca na koncie mistrzostwo WNBA i występy w najlepszych klubach świata, znalazła czas, by odwiedzić Nowy Sącz i wspierać rozwój amatorskiego basketu. Jesteśmy dumni, że jako MOS możemy stwarzać młodzieży okazję do spotkań z takimi autorytetami. To pokazuje, że nasze lokalne „NBA” ma naprawdę wyjątkową oprawę.
Sama rywalizacja zeszła tego dnia na nieco dalszy plan, ustępując miejsca koszykarskiemu świętu, choć sportowego charakteru odmówić jej nie można. W tej fazie zmagań parkiet zdominowały reprezentantki Szkoły Podstawowej nr 20, które okazały się najlepsze w obu kategoriach wiekowych.
W grupie starszej (rocznik 2014 i młodsze) koszykarki z SP 20 uplasowały się na czele tabeli, wyprzedzając SP 15 oraz SP 21, a nagrodę dla najbardziej wartościowej zawodniczki (MVP) odebrała Lena Koszyk. Z kolei w drugiej grupie (rocznik 2015 i młodsze) ekipa SP 20 przypieczętowała sukces przed SP 15 i SP 9, natomiast statuetka MVP turnieju trafiła do rąk Nadii Rusin.
Dla wszystkich uczestniczek turnieju możliwość podpatrywania mistrzyni i zamienienia kilku słów z legendą WNBA była jednak nagrodą cenniejszą niż jakikolwiek puchar. Kto wie, być może pod okiem Eweliny Kobryn w Nowym Sączu narodził się właśnie kolejny wielki talent polskiej koszykówki.
Czytaj także: Sandecja z licencją, ale pod nadzorem. Zielone światło od PZPN








































































































































































































































