Był wyziębiony i schorowany. Policjanci przyszli mu z pomocą

Był wyziębiony i schorowany. Policjanci przyszli mu z pomocą

Drzwi były zastawione drewnianą płytą, okno wybite a mężczyzna w stanie wychłodzenia leżał zwinięty na podłodze pustostanu. Sądeccy policjanci pomogli schorowanemu mężczyźnie w kryzysie bezdomności bez wahania odpowiadając na otrzymane zgłoszenie.

29 listopada w godzinach wieczornych sądeccy policjanci otrzymali zgłoszenie informujące o tym, że w pobliżu jednego z dyskontów w Nowym Sączu leży mężczyzna, prawdopodobnie znajdujący się w kryzysie bezdomności i narażony na zamarznięcie. Policjanci natychmiast skierowali się we wskazane miejsce i udzielili mu pomocy. W tym czasie otrzymali kolejne zgłoszenie o schorowanym i wyziębionym mężczyźnie, który nie jest w stanie samodzielnie opuścić budynku. Dlatego, patrol został następnie przekierowany w tamto miejsce.

,,Drzwi do pustostanu były zabezpieczone drewnianą płytą. Żeby dostać się do środka, mundurowi użyli drabiny i weszli przez wybite okno na wyższej kondygnacji. W jednym z pomieszczeń policjanci zauważyli leżącego mężczyznę. Kontakt z nim był bardzo utrudniony, nie potrafił powiedzieć, jak się nazywa i co się mu stało. Był wychłodzony” – relacjonują funkcjonariusze.

Następnie wezwali zarówno Zespół Ratownictwa Medycznego oraz strażaków, którzy pomogli wyważyć drzwi, aby ułatwić pracę ratownikom. Mężczyzna został zaopiekowany i przewieziony do szpitala.

Nie bądź obojętny. Dnie i noce robią się coraz zimniejsze, a przez to ryzyko wychłodzenia wzrasta. Reaguj – jeden telefon może uratować życie.

Jeśli widzisz osobę, której grozi śmierć z wychłodzenia zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub 986.

Czytaj też: Droga do słynnego źródełka św. Kingi już niebawem znów będzie w użytku

 

Fot. KMP Nowy Sącz

Filmoteka dts24

194 Videos