Afera podczas konferencji prasowej posła Mularczyka. Kandydatom puszczają nerwy

Jak informowaliśmy, dzisiaj Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację posła Mularczyka i podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. Na jego mocy między innymi materiały wyborcze i bilbordy zawierające informację, że polityk jest ,,jedynym" kandydatem do Parlamentu Europejskiego z Sądecczyzny muszą zniknąć.  Jakub Bocheński domaga się, aby stało się to dzisiaj do godziny 20.  Osobiście pojawił się w biurze poselskim, aby dostarczyć Arkadiuszowi Mularczykowi wezwanie do niezwłocznego wykonania postanowienia sądu.

Podczas konferencji prasowej do biura posła Mularczyka zapukał Jakub Bocheński. Nie doszło jednak do bezpośredniej konfrontacji. Asystentka posła Iwona Sus zaproponowała umówienie spotkania na poniedziałek. Wobec tej informacji kandydat "Wiosny" przekazał jej postanowienie sądu, na którym złożyła podpis, co oznacza, że formalnie biuro posła Mularczyka otrzymało dokument i musi się do niego zastosować.

Jak twierdzi Bocheński, maile z postanowieniem sądu adresowane do posła dziwnym trafem... wracają.

Wcześniej podczas konferencji prasowej poseł Mularczyk informował, że do wyroku się zastosuje.

-Moje postępowanie będzie zgodne z prawem - powiedział

Arkadiusz Mularczyk: konieczna jest głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości. W sądzie się jej nie znajdzie

 

PWSZDWA

3 comments

  1. Halina 17 Maj, 2019 at 18:41 Odpowiedz

    Poseł Mularczyk jest „jedynym” posłem z Sadecczyzny do PE, który robi wszystko, aby zdobyć potrzebną liczbę głosów, która dałaby mu miejsce w Brukseli. I „gra” niestety nieczysto. Nieuczciwość i mijanie się z prawdą niestety nie popłaca i chyba już raz Mularczyk przekonał się o tym, gdy jego żona zapragnęła stanowiska Prezydenta Nowego Sącza. Te „chwyty” z odwiedzinami Prezydenta na cmentarzu, czy samego Kaczyńskiego (co było zaskoczeniem), a także afiszowanie się poparciem innych tuzów pisowskich, zaskutkowały przegraną żony i musiała -chcąc nie chcąc – zadowolić się niższym stanowiskiem. Moim skromnym zdaniem, Mularczyk jest już dziś na przegranej, a ten wyrok to taki „gwóżdż do trumny”. I wierzę, że wyborcy odpowiednio ocenią postawę Mularczyka.

  2. Anonim 18 Maj, 2019 at 19:23 Odpowiedz

    Kto finansuje pracowników poczty polskiej, którzy roznosza materiały wyborcze posła Mularczyk i Beaty szydlo.?

  3. Antoni 19 Maj, 2019 at 15:05 Odpowiedz

    na facebooku są zdjęcia że jednak kandydat PiS nie wykonał wyroku przynajmniej do tej pory
    nie wiem czy to już folwark państwa na M. ?

Wypowiedz się w tej sprawie