Zakończyła się operacja usuwania uszkodzonych wagonów, które znajdowały się w pobliżu oraz częściowo w korycie rzeki Poprad, w rejonie stacji kolejowej Wierchomla. Jak poinformowały dziś służby prasowe PKP – PLK, wszystkie maszyny zostały już wycofane z tego miejsca.
– Zakończyliśmy usuwanie wagonów znajdujących się przy oraz częściowo w korycie rzeki Poprad, w rejonie stacji Wierchomla – przekazała w korespondencji z redakcją dts24 Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A
Prace prowadzono wyłącznie w ciągu dnia, od strony słowackiej. Takie rozwiązanie pozwoliło uniknąć ingerencji w ruch kolejowy na trasie. Do wydobycia wagonów wykorzystano ciężki sprzęt ustawiony na brzegu rzeki.
– Dzięki temu pociągi na tym odcinku kursują bez zmian – ruch przywróciliśmy 21 lipca i od tego czasu odbywa się on bez zakłóceń – informuje Dorota Szalacha.
Wszystkie uszkodzone wagony zostały wycofane z eksploatacji. Spółka zapewnia, że działania prowadzono na podstawie uzyskanych decyzji administracyjnych oraz zgodnie z obowiązującymi wymogami bezpieczeństwa.
Jak podkreśla zarządca infrastruktury, przyjęta technologia pozwoliła na sprawne usunięcie wagonów z rejonu Popradu bez wpływu na bieżący ruch pociągów.
zdjęcia: PKP-PLK
Czytaj też:
Wierchomla. Prokuratura bada sprawę wykolejenia pociągu
Po wykolejeniu pod Wierchomlą. Pociągi mają wrócić we wtorek, wagony nadal tkwią w Popradzie
































































































































































































































