Maszyniści-instruktorzy Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście po ostatnie dwa Impulsy od sądeckiej firmy Newag postanowili pojechać w niekonwencjonalny sposób, bo na…rowerach. Przed nimi około 750 kilometrów!
Kto powiedział, że zamówione pociągi należy odbierać w jakiś konkretny sposób? Maszyniści-instruktorzy Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście pokazują, że ograniczenia nie istnieją, bowiem dwóch z nich postanowiło do Newagu pojechać…rowerami. Tym samym czeka ich około 750 kilometrów trasy. Według wstępnych planów mają pojawić się w Nowym Sączu w sobotę.
Impulsy dla Trójmiasta
Przypomnijmy, że od zeszłego roku trwają dostawy zakupionych przez samorząd województwa pomorskiego 20 pociągów Impuls 58WE. W zeszłym roku dostarczono 8 takich pociągów, a w bieżącym roku stopniowo dosyłano kolejne pojazdy. Według umowy do końca czerwca do spółki PKP SKM w Trójmieście ma trafić cały komplet.
Impulsy 58WE to pojazdy zaprojektowane specjalnie na potrzeby trójmiejskiej aglomeracji – 3 pary drzwi na człon oraz podłoga dostosowana do wysokości peronów na linii SKM. Ponadto, składy są klimatyzowane, monitorowane oraz dostosowane do przewozu rowerów. Dodatkowo w pociągu zainstalowany jest defibrylator AED, a sam pojazd pomieści 500 pasażerów.






















































































































































































































