Jeszcze przed południem nad Nowym Sączem świeci słońce, a internetowe prognozy pokazują przede wszystkim upał i niewielkie zachmurzenie. Mimo to IMGW wydał dla miasta ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia przed burzami. Alert obowiązuje dziś, 29 czerwca, od godz. 12 do 19.
Według komunikatu prawdopodobieństwo wystąpienia niebezpiecznych zjawisk wynosi 80 procent. Burzom mogą miejscami towarzyszyć bardzo intensywne opady deszczu: od 40 do 50 milimetrów, czyli nawet 40–50 litrów wody na metr kwadratowy – oraz porywy wiatru osiągające 90 kilometrów na godzinę. Lokalnie może spaść grad.
Burze w czasie upałów mogą rozwijać się bardzo szybko i mieć charakter punktowy. Oznacza to, że nad jedną częścią miasta może przejść gwałtowna ulewa, podczas gdy kilka kilometrów dalej nie spadnie niemal ani jedna kropla. Z tego powodu prognoza dla konkretnego punktu może nadal pokazywać słońce, choć warunki w regionie sprzyjają powstawaniu silnych komórek burzowych.
W poniedziałek temperatura w Nowym Sączu może wzrosnąć do około 36 stopni Celsjusza. Upał ma być więc głównym elementem pogody przez większą część dnia, jednak od godzin popołudniowych należy liczyć się z możliwością nagłego załamania aury. Prognozy wskazują również, że burzowo może być we wtorek.
W związku z możliwością wystąpienia nawalnych opadów wydano także ostrzeżenia hydrologiczne dla zlewni Kamienicy, Łubinki oraz Dunajca. Intensywny, punktowy deszcz może doprowadzić do gwałtownych wzrostów poziomu wody i lokalnych podtopień, szczególnie na obszarach miejskich.
Czytaj też:
Zabełcze mówi „nie” 212-metrowemu magazynowi energii. Protest mieszkańców jest już w ratuszu




















































































































































































































