W minioną sobotę przestrzeń sądeckiej Małej Galerii zamieniła się w niezwykłą czytelnię, w której zamiast tradycyjnych książek, na gości czekały fascynujące, ludzkie historie. Pierwsze spotkanie z cyklu „Żywa biblioteka” już za nami – i możemy Wam coś obiecać: na pewno nie ostatnie!
Jeśli tak jak my kochasz książki i odkrywanie wspaniałych historii, koncepcja tego wydarzenia – zupełnie nowego w naszym mieście – może wydać Ci się interesująca. Zamień książkę na człowieka i do dzieła – czytaj!
Siedmiu wspaniałych, czyli „Żywe Książki” w akcji
W rolę fascynujących lektur wcieliło się siedmiu wyjątkowych gości. Byli gotowi otworzyć się przed chętnymi i zaprosić swoich rozmówców do wspólnej, intymnej przygody. Pojawiło się mnóstwo wątków – nie zawsze lekkich i wesołych. Ot, samo życie! Ogromne podziękowania za otwartość i wspaniałą integrację (także tę zakulisową, międzyksiążkową) należą się naszym sobotnim bohaterom. Tymi niesamowitymi „Żywymi Książkami” byli: Wacław Jagielski, Monika Madej-Cetnarowska, Rusudan Dziadkowiec Diasamidze, Marek Ryglewicz, Barbara Adamowicz, Natalia Tomasiak oraz Katarzyna Gajdosz-Krzak.
Prawdziwa rozmowa wciąż ma supermoc
To, co wiemy po tym spotkaniu na pewno, to to, że możemy odetchnąć z ulgą – prawdziwa, żywa rozmowa z drugim człowiekiem wciąż jest nie do zastąpienia! Żaden ekran, post w social mediach ani e-book nie oddadzą energii, jaka rodzi się, gdy siadamy naprzeciwko siebie i po prostu słuchamy.
Chcesz dowiedzieć się więcej o samej idei i kolejnych edycjach?
Zajrzyj na oficjalną stronę projektu przygotowaną przez organizatorów: wsb-nlu.edu.pl/pl/zywa-biblioteka
Czytaj także: To, co odkryto na Górze Zyndrama teoretycznie nie powinno istnieć

















































































































































































































































