Trzy firmy chcą sprawdzić możliwości poprowadzenia Sądecznki nową trasą pomiędzy Uszwią i Wytrzyszczką oraz Łososiną Dolną i Tęgoborzem. Problem w tym, że w obu przypadkach propozycje przedsiębiorstw znacznie przekraczają przeznaczony na ten cel budżet. Zarząd GDDKiA zastanawia się, co dalej zrobić z tym fantem.
Od 2016 roku przygotowany jest nowy przebieg drogi krajowej nr 75 pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem. Trasa ma mieć po dwa pasy ruchu w jednym kierunku. Pierwszy, trzykilometrowy odcinek, łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem, został udostępniony kierowcom w styczniu ubiegłego roku. W latach 2017 do 2024 pomiędzy Nowy Sączem, a Brzeskiem doszło do 34 wypadków śmiertelnych. Dane są zatrważające, a potrzeba budowy Sądeczanki – bezsprzeczna.
Przypominamy, w grudniu ubiegłego roku Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję środowiskową dla nowego przebiegu sądeczanki. W związku z protestami mieszkańców oraz uwagami i wnioskami części samorządów, Minister Infrastruktury zlecił opracowanie dodatkowej analizy pod kątem możliwości zmiany przebiegu trasy. Celem jest znalezienie kompromisowego rozwiązania uwzględniającego postulaty społeczne dla dwóch odcinków – od Uszwi do Wytrzyszczki (19,7 km) oraz od Łososiny Dolnej do Tęgoborza (9,2 km).

,,Dzięki decyzji środowiskowej mamy wyznaczony przebieg Sądeczanki zgodnie z wariantem C. Zadaniem projektantów będzie przygotowanie jeszcze dwóch propozycji: opartej o przebieg wariantu A (poprowadzenie trasy dokładnie zgodnie z tym wariantem nie jest możliwe m.in. ze względów środowiskowych i przyrodniczych związanych z ochroną łęgów (obszar Natura 2000 Łososina) i ujęcia wody dla części Gminy Iwkowa); dodatkowej, z wykorzystaniem m.in. informacji i materiałów zebranych podczas dotychczasowych prac nad tą inwestycją” – przekazał naszej redakcji Kacper Michna, z biura prasowego krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autstrad.
Po przygotowaniu nowych przebiegów, zarząd GDDKiA sprawdzi, który jest najlepszy. Pod uwagę weźmie czynniki społeczne, środowiskowe, techniczne i ekonomiczne. Odcinkiem Uszew – Wytrzyszczka mającym 19,7 km chcą się zająć: Multiconsult Polska ( za 1 226 310 zł) oraz DATABOUT (za 891 750 zł). GDDKiA przeznaczyła jednak na ten cel 782 772 zł.
Odcinkiem Łososina Dolna-Tęgoborze sięgający 9,2 km jest zainteresowana firma Protechnicon, która za swoje prace chce 936 030 zł. I tutaj budżet najmocniej się rozjeżdża, bowiem w kasie GDDKiA na ten cel jest jedynie 373 920 zł.
Czytaj także: Utrudnienia blisko granicy ze Słowacją. Trwają prace drogowe







































































































































































































