Sądecka ,,droga śmierci” pochłonęła w kilka lat 34 istnienia. Zatrważające dane

Sądecka ,,droga śmierci” pochłonęła w kilka lat 34 istnienia. Zatrważające dane

Nowy Sącz, to jedno z największych miast w Polsce, które nie ma dostępu do dwujezdniowej drogi krajowej. Podobnie jest w Kaliszu, jednak tam trwają roboty związane z budową nowej DK25. Rocznie między Nowym Sączem, a Brzeskiej na krajowej 75 ginie minimum 4 osoby. Z danych wynika, że w ciągu ośmiu lat droga pochłonęła 34 istnienia.

Codziennie na trasie pomiędzy Nowym Sączem a Brzeskiem przejeżdżają tysiące samochodów. ,,Najwięcej w okolicy stolicy Sądecczyzny (21,6 tys. pojazdów), gdzie swoją siedzibę ma wiele firm produkcyjnych i przedsiębiorstw transportowych. Najmniej pojazdów porusza się trasą między Tymową a Jurkowem (12,6 tys.)” – czytamy w danych opublikowanych przez krakowski oddział GDDKiA.

W latach 2017-2024 na 47 km drogi między Brzeskiem a Nowym Sączem doszło do 298 wypadków. Zginęły w nich 34 osoby, 439 zostało rannych, z czego 127 ciężko.

,,25 procent wszystkich ofiar śmiertelnych to piesi. Rocznie na tej drodze giną średnio cztery osoby.  Główne przyczyny wypadków, to nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, zaśnięcie i zmęczenie, nieprawidłowe wyprzedzanie i niedostosowanie prędkości. Budowa bezkolizyjnej, dwupasmowej trasy znacznie ograniczy problemy związane z wyprzedzaniem i wymuszaniem pierwszeństwa” – przekazuje starszy specjalista Kacper Michna z biura prasowego krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Budowa Sądeczanki, o której mówi się od lat, ma również zmniejszyć zagrożenie wynikające ze zmęczenia kierowców, ponieważ pokonają oni trasę do Nowego Sącza szybciej i bardziej komfortowo. Poprawi się też lepsza widoczność na drodze.

,,Choć trasa nie będzie drogą ekspresową, to będzie miała dwie jezdnie, dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a wjazd i zjazd na nią będzie poprowadzony bezkolizyjnymi węzłami. W praktyce więc komfort podróżowania będzie taki, jak na drogach szybkiego ruchu” – dodaje Kacper Michna z GDDKiA.

To wymiar bezpieczeństwa podróżujących. Nie wolno jednak zapomnieć o drugiej, równie ważnej sprawie, czyli  znaczeniu budowy Sądeczanki na rozwój gospodarczy i turystyczny regionu. Jednak na spełnienie marzenia o nowej DK75 trzeba jeszcze zaczekać.

Czytaj także: Sądeczanka po nowemu. Trzy firmy chcą zmierzyć się z zadaniem, ale budżet się nie spina

Źródło danych: GDDKiA/
Fot. arch. KP PSP w Brzesku

Filmoteka dts24

195 Videos