Za miesiąc nie będą już tylko elementem kolejowej inwestycji, ale miejscem pierwszych powitań, pożegnań, codziennych dojazdów i małych podróży… Zmodernizowane przystanki na linii kolejowej w Nowym Sączu są już niemal gotowe i czekają na pasażerów.
Nowe perony, odświeżona infrastruktura i torowisko, po którym wkrótce znów pojadą pociągi, pokazują, że powrót kolei na Sądecczyznę staje się konkretem. Widać go w detalach: w gotowych dojściach, peronowych krawędziach, tablicach, słupach, świeżym porządku po miesiącach prac.
Od 14 czerwca pociągi mają wrócić na tory na trasie Nowy Sącz – Marcinkowice. To krótki odcinek, ale z dużym znaczeniem: dla mieszkańców, którzy zyskają kolejną możliwość dojazdu, i dla całej Sądecczyzny, która czeka na pociąg od bardzo dawna..
Zanim na peronach pojawią się pierwsi podróżni, zobaczcie, jak wygląda niemal gotowa linia. Tak dziś prezentują się miejsca, które za kilka tygodni przestaną być placem inwestycji, a staną się częścią codziennego rytmu miasta.
















































































































































































































































