14 czerwca na trasę Nowy Sącz – Marcinkowice wyjadą pierwsze regularne pociągi. To krótki, 9-kilometrowy odcinek, ale symbolicznie i komunikacyjnie bardzo ważny: kolej wraca na Sądecczyznę w ramach modernizowanej linii Nowy Sącz – Chabówka.
O przygotowaniach do powrotu pociągów na tory pisaliśmy w tekście: Szlifują szyny pod Nowym Sączem. To przygotowanie do wielkiego powrotu…
Połączenie zostanie uruchomione wraz z czerwcową korektą rozkładu jazdy. Jak informuje Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego, nową trasę obsługiwać będzie POLREGIO. Pociągi zatrzymają się na stacjach i przystankach: Marcinkowice, Nowy Sącz Chełmiec oraz Nowy Sącz Miasto.
W dni robocze zaplanowano 14 par pociągów, a w dni wolne od pracy – 9 par. Kursy mają odbywać się średnio co godzinę. Rozkład przygotowano tak, by umożliwić pasażerom przesiadki w kierunku Stróż i Piwnicznej.
To pierwszy regularny ruch pasażerski na zmodernizowanym fragmencie linii Nowy Sącz – Chabówka. Samorząd województwa podkreśla, że połączenie Nowy Sącz – Marcinkowice jest częścią większego projektu „Podłęże – Piekiełko”, jednej z najważniejszych inwestycji kolejowych w kraju. Docelowo ma ona znacząco skrócić podróż z Nowego Sącza do Krakowa. Według marszałka Łukasza Smółki celem jest, by w przyszłości przejazd między tymi miastami trwał około godziny.
Urząd Marszałkowski przypomina też, że rozwój kolei w Małopolsce przyspiesza. W 2025 roku z pociągów uruchamianych przez województwo skorzystało blisko 29 milionów pasażerów. To czterokrotnie więcej niż w 2014 roku, gdy ruszały pierwsze połączenia Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Obecnie każdego dnia na małopolskie tory wyjeżdża ponad 560 pociągów.
W wakacje pasażerowie mają też zobaczyć pierwsze nowe składy zamówione przez Województwo Małopolskie. Produkuje je nowosądecki NEWAG. W lipcu do eksploatacji mają trafić dwa pojazdy, a kolejne cztery – do końca sierpnia. Całe zamówienie obejmuje 25 pociągów o wartości ponad 1,3 mld zł.
Każdy z nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych ma pomieścić 550 pasażerów, w tym 236 na miejscach siedzących. W składach znajdą się m.in. automaty biletowe, rampy dla osób z niepełnosprawnościami, toalety dostosowane do potrzeb osób o ograniczonej mobilności, miejsca na rowery i bagaż, system informacji pasażerskiej oraz strefa rodzinna dla najmłodszych podróżnych.
Kolej ma być uzupełniana przez Małopolskie Linie Dowozowe. Według zapowiedzi województwa w 2026 roku siatka MLD ma liczyć 75 linii, obejmujących wszystkie powiaty Małopolski. Do systemu mają też trafić nowe pojazdy: 15 autobusów elektrycznych i 5 wodorowych.
Dla mieszkańców Sądecczyzny najważniejsza jest jednak data 14 czerwca. Tego dnia po latach oczekiwania pociągi znów ruszą na trasę z Nowego Sącza w kierunku Marcinkowic. Krótką trasą, ale z długim cieniem nadziei: na wygodniejszy dojazd, mniej komunikacyjnych wykluczeń i wreszcie kolej, która nie jest tylko wspomnieniem z rozkładu sprzed lat.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego.
Czytaj też:
Tradycja w widowiskowym stylu. Owce opanowały Piwniczną [ZDJĘCIA]






















































































































































































































