Sądeccy policjanci nie mieli litości dla piratów drogowych. W ciągu zaledwie kilkunastu dni aż dziewięciu kierowców pożegnało się z prawem jazdy na trzy miesiące. Rekordzista pędził przez Boguszę niemal 130 km/h, a surowe kary finansowe oraz utrata uprawnień nie ominęły także recydywistów i 18-latka, który dopiero co odebrał dokument.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego sądeckiej komendy od 12 do 23 kwietnia br. prowadzili intensywne kontrole prędkości na terenie całego powiatu. Działania skupiły się na miejscowościach: Bogusza, Stróże, Kadcza, Jazowsko, Zabrzeż, Gródek nad Dunajcem oraz Mokra Wieś. Efekt? Dziewięć zatrzymanych dokumentów za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h – w tym aż osiem przypadków w obszarze zabudowanym.
Niechlubny rekord w Boguszy
Największą brawurą wykazał się kierowca Audi, który 18 kwietnia w Boguszy pędził aż 129 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do „pięćdziesiątki”. Za przekroczenie limitu o 79 km/h mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi. Na miejscu stracił także prawo jazdy na najbliższe trzy miesiące.
Recydywa i natychmiastowa utrata uprawnień
Wśród ukaranych znalazło się trzech kierowców, którzy w ciągu ostatnich dwóch lat dopuścili się już podobnych wykroczeń. W ich przypadku kary były wyjątkowo dotkliwe – wszyscy trzej również pożegnali się z prawem jazdy na 3 miesiące, a dodatkowo zapłacili podwójne stawki mandatów:
- W Zabrzeży kierowca Toyoty jechał 115 km/h w terenie zabudowanym. Zapłacił 4000 złotych mandatu i otrzymał 14 punktów karnych.
- Kierowcy Volkswagena i Renault, którzy przekroczyli prędkość o 56 i 60 km/h, otrzymali mandaty po 3000 złotych i po 13 punktów karnych.
Młody kierowca w BMW i bolesna lekcja
Najmłodszym piratem drogowym był 18-latek zatrzymany 13 kwietnia w Jazowsku. Pędził on swoim BMW z prędkością 122 km/h (o 72 km/h za szybko). Młody stażem kierowca nie tylko otrzymał 2500 zł mandatu i 15 punktów karnych, ale także stracił świeżo zdobyte uprawnienia na kwartał. To potężny cios, biorąc pod uwagę, że limit dla kierowców posiadających prawo jazdy krócej niż rok to zaledwie 20 punktów – nastolatek jest więc o krok od całkowitej utraty dokumentu.
Policja wciąż apeluje o rozwagę
Mundurowi przypominają: nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn tragicznych wypadków. – Nadmierna prędkość skraca czas na reakcję i wydłuża drogę hamowania. Apelujemy o rozwagę i zdjęcie nogi z gazu. Pamiętajmy, brawura za kółkiem może kosztować czyjeś zdrowie, a nawet życie – podsumowują funkcjonariusze.
Czytaj także: Z ostatniej chwili! Akcja ratunkowa nad Dunajcem. Mężczyzna miał skoczyć z mostu



















































































































































































































