Tuż przed świętami zostali bez dachu nad głową. 2 kwietnia w Gródku nad Dunajcem doszło do tragicznego pożaru, wskutek którego swój dom straciła pięcioosobowa rodzina. Potrzebne jest wsparcie.
2 kwietnia (czwartek) w godzinach popołudniowych w miejscowości Gródek nad Dunajcem doszło do tragicznego pożaru. Niszczycielski żywioł w kilka chwil odebrał pięcioosobowej rodzinie dach nad głową, a tym samym bezpieczeństwo i spokój. Wszystko to tuż przed świętami, które powinny być radosnym czasem, który spędzamy w gronie rodzinnym.
Tym samym tegoroczne święta okazały się dla rodziny nie małym wyzwaniem.
Pomagał innym, teraz sam potrzebuje wsparcia
,,Głowa rodziny wywodzi się z rodziny strażackiej z tradycjami, a On sam jest druhem OSP Gródek nad Dunajcem i wielkim działaczem społecznym. W swoim życiu nie raz udowodnił jak istotna jest pomoc drugiemu człowiekowi. Dziś potrzebują naszej pomocy bardziej niż kiedykolwiek. Każda złotówka przybliża ich do odbudowy domu i powrotu do normalności. Razem możemy pomóc im stanąć na nogi i odzyskać choć część tego, co stracili” – czytamy w opisie zbiórki założonej, aby pomóc rodzinie.
,,Zachęcam do wsparcia w tym trudnym dla nich czasie. Warto pomagać!” – podkreśla Jarosław Baziak, wójt gminy Gródek nad Dunajcem.
Jeśli możesz, to pomożesz?
Link do zbiórki znajduje się TUTAJ.
Czytaj też: Wiosenne sprzątanie w mieście. Zebrano prawie 300 kg odpadów






























































































































































































































