W ślad za licznymi pytaniami, które trafiały do naszej redakcji – zarówno w mediach społecznościowych, jak i bezpośrednio – postanowiliśmy sprawdzić, kiedy formalnie ma zakończyć się remont skrzyżowania ulic Kilińskiego i Husarskiej.
W ostatnim czasie pojawiało się sporo spekulacji. Padały tłumaczenia związane z pogodą, a nawet sugestie, że prace zakończą się „na wiosnę”, jakkolwiek by ją definiować. Do tematu wróciliśmy w momencie, gdy aura zaczęła wyraźnie się zmieniać. Mrozy odpuściły, śnieg zniknął, temperatury poszły w górę, a na miejscu ruszyły prace brukarskie. To był dobry moment, żeby przestać zgadywać i zapytać o konkrety.
– Zgodnie z umową prace mają się zakończyć do 30 kwietnia bieżącego roku – poinformował nas Jakub Pędzich z Biura Prezydenta w Urzędzie Miasta Nowego Sącza. Patrząc jednak na obecny stan robót, trudno oprzeć się wrażeniu, że niespełna półtora miesiąca to aż nadto, by doprowadzić inwestycję do końca.
Można więc zakładać, że kierowcy wrócą tu do normalności wcześniej. A ta oznacza nie tylko przejezdność, ale też przywrócenie lewoskrętów, oznakowania poziomego i pełne wykończenie pasa włączania się do ruchu na ulicy Kilińskiego. Czas start…
Czytaj także: Kilkanaście metrów, dziewięć miesięcy, tysiące pytań. Farsa na ulicy Grunwaldzkiej zakończona









































































































































































































































